<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dom Maklerski ING Securities - Blog &#187; spółki</title>
	<atom:link href="http://blog.ingsecurities.pl/tag/spolki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.ingsecurities.pl</link>
	<description>Dom Maklerski ING Securities - Blog</description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Sep 2010 20:14:08 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Pewność kontra zysk</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/07/pewnosc-kontra-zysk/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/07/pewnosc-kontra-zysk/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Jul 2010 11:05:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Szmigel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Akcje]]></category>
		<category><![CDATA[akcje defensywne]]></category>
		<category><![CDATA[spółki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=555</guid>
		<description><![CDATA[           Jedni preferują szybki zysk i nie stronią od emocji związanych z gwałtowną huśtawką  cen akcji. Inni wola inwestować długoterminowo, cenią sobie przede wszystkim stabilność kapitału i niski poziom ryzyka, godząc się z niższym zarobkiem. Dla inwestorów spokojniejszych dobrą lokata powinny byś spółki określane mianem "defensywnych".
 
            Mówiąc, iż zachowanie akcji danej spółki zależy w mniejszym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>           Jedni preferują szybki zysk i nie stronią od emocji związanych z gwałtowną huśtawką  cen akcji. Inni wola inwestować długoterminowo, cenią sobie przede wszystkim stabilność kapitału i niski poziom ryzyka, godząc się z niższym zarobkiem. Dla inwestorów spokojniejszych dobrą lokata powinny byś spółki określane mianem "defensywnych".</p>
<p> <span id="more-555"></span></p>
<p>            Mówiąc, iż zachowanie akcji danej spółki zależy w mniejszym bądź większym stopniu od giełdowej koniunktury, Ameryki nie odkrywamy. Gdy giełdą rządzą byki, ceny większości papierów wspinają się w górę, gdy na parkiet pada cień bessy, ciągnie on w dół kursy już niemal wszystkich notowanych przedsiębiorstw. To tak zwane ryzyko rynku. W tym kontekście kluczowe są słowa „w mniejszym lub większym stopniu” mówiące o sile powiązania akcji danej spółki z szerokim rynkiem.</p>
<p>            Do zmierzenia tej korelacji i ryzyka rynkowego używa się współczynnika Beta akcji. Informuje on o statystycznej zależności pomiędzy zmianami cen danych akcji, a ruchami całego rynku lub konkretnego indeksu. Współczynnik przyjmuje wartość od 0 do +nieskończoność. Mówiąc w dużym skrócie: im wartość ta jest większa, tym większy wpływ na notowania danych akcji ma ogólna sytuacja na rynku i tym większe jest ryzyko inwestycyjne. Np. jeśli Beta spółki równa się 2, ruch indeksu (np. WIG) o 5% statystycznie podnosił kurs akcji tej spółki o 10%. Odwrotnie, gdy Beta=0,5 oznacza to, iż taki sam ruch indeksu wywołał wzrost cen zaledwie o 2,5%. Oczywiście to samo tyczy się spadków.</p>
<p>           Tyle teoria. Według niej spółki defensywne, to takie które są mało wrażliwe na wahania koniunktury, czyli współczynnik Beta jest mniejszy od 1. Akcje defensywne zapewnić mają stosunkowo wysoki stopień bezpieczeństwa inwestycji i względnie stabilną stopę zwrotu.</p>
<p>          Tradycyjnie za spółki defensywne uważani są reprezentanci branż odpornych na zawirowania koniunktury gospodarczej. Takich, które swoje produkty sprzedadzą nawet w czasach kryzysu, a popyt na nie rośnie znacząco w czasach prosperity. Kryteria te spełniają duże stabilne spółki, regularnie wypłacające dywidendę. To najczęściej reprezentanci sektora użyteczności publicznej i ochrony zdrowia, branży spożywczej, energetycznej, telekomunikacyjnej, czy też dostawcy mediów (gaz, prąd woda itp.).</p>
<p> </p>
<p>            Dobrym przykładem silnej spółki defensywnej z warszawskiego parkietu może być Mennica Polska (wykres poniżej). Obszar działalności (wytwarzanie monet obiegowych i numizmatycznych, wyrobów grawersko-medalierskich oraz przetwórstwem metali szlachetnych) jest mało uzależniony od gospodarczej koniunktury, stąd ograniczona reakcja cen na wahania tejże. Oczywiście nastroje na rynkach finansowych wpływają też na spółki defensywne i tak jest też w tym przypadku. Wpływ ten jest jednak znacznie mniejszy niż w branżach ściślej powiązanych z cyklami koniunkturalnymi, jak np. branża. budowlana czy nieruchomości. Na wykresie widać wyraźnie, iż w trakcie ostatniej bessy wycena Mennicy straciła stosunkowo niewiele. Przecena nie zaburzyła też stabilnego trendu wzrostowego, w którym od lat porusza się kurs akcji. Ta długoterminowa tendencja jest od lat wielkim atutem spółki. W tym przypadku nie możemy liczyć raczej na spontaniczne rajdy rzędu kilkudziesięciu procent na sesję, ale z drugiej strony, nie grożą nam też nagłe załamania kursu. Mamy zatem wysokim stopień ochrony kapitału. Jeżeli do tego dorzucimy regularnie wypłacaną w ostatnich latach dywidendę, spełnione zostaje też kryterium stabilnej stopy zwrotu, powiększonej jeszcze o zyski wynikające ze wzrostu kursów.</p>
<p style="TEXT-ALIGN: center"><img class="alignnone size-full wp-image-556" title="mennica280710" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/07/mennica280710.JPG" alt="mennica280710" width="700" height="573" /></p>
<p> </p>
<p>             Drugim przykładem może być telekomunikacyjny moloch, czyli TPSA (wykres poniżej). Tutaj też daje się zauważyć mniejsza wrażliwość na cykle gospodarcze i giełdowe. Ekspozycja branży telekomunikacyjnej na kryzys też jest ograniczona. Na wykresie można znaleźć również długoterminowy trend wzrostowy, choć w tym przypadku nie jest on już tak wyraźny i szybki. Od 5 lat ceny w zasadzie poruszają się bokiem, notując w tym czasie umiarkowane wzloty i upadki, które odpowiadają giełdowej hossie i bessie. Przychody i zyski spółki są stabilne, regularnie płacona jest też dywidenda.</p>
<p style="TEXT-ALIGN: center"><img class="alignnone size-full wp-image-557" title="tepsa280710" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/07/tepsa280710.JPG" alt="tepsa280710" width="700" height="584" /></p>
<p> </p>
<p>             Spółki defensywne zawsze mogą liczyć na rzesze adoratorów, która szybko powiększają się w ciężkich czasach. Warto umieć je rozpoznawać i wykorzystywać ich cechy. Tego typu akcje okazują się szczególnie dobrą lokatą w czasach giełdowej niepewności, nerwowej atmosfery skutkującej rozchwianiem indeksów lub długotrwałej spadkowej korekty. Z taką właśnie sytuacją mieliśmy do czynienia od kwietnia do lipca b.r., kiedy to światowe giełdy mocno spadły, a potem długo trzymały inwestorów w niepewności, grożąc powrotem tendencji spadkowej. Jeżeli na rynku pojawi się już bessa, na akcjach defensywnych trudno będzie zarobić, ale wolniejszy spadek i mniejsza skala strat jest bardzo prawdopodobna. Długoterminowe inwestowanie w papiery spółki defensywnej ma bowiem przede wszystkim utrzymywać wartość portfela i zapewnić uzyskiwanie stałego dochodu. Oczywiście i w tym przypadku nie ma nic za darmo. Mniejsza wrażliwość na cykle rynkowe z jednej strony pozwala chronić kapitał, ale gdy na giełdzie szaleje optymizm i indeksy dynamicznie szybują w górę, poważnie zmniejsza rozmiary potencjalnych zysków.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/07/pewnosc-kontra-zysk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Altman ostrzega przed bankructwem</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/03/318/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/03/318/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Mar 2010 13:20:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Szmigel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza kategoria]]></category>
		<category><![CDATA[bankructwo]]></category>
		<category><![CDATA[em-score]]></category>
		<category><![CDATA[giełda]]></category>
		<category><![CDATA[Kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[sezon wyników]]></category>
		<category><![CDATA[spółki]]></category>
		<category><![CDATA[upadłość]]></category>
		<category><![CDATA[wskaźnik altmana]]></category>
		<category><![CDATA[z-score]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=318</guid>
		<description><![CDATA[             Bankructwo spółki, w której papiery ulokowaliśmy życiowe oszczędności, jest wizją straszącą każdego inwestora. Nic dziwnego. W momencie ogłoszenia upadłości nasze marzenia momentalnie przekształcają się w koszmar, a zbierany przez lata kapitał obraca w nicość. Nadchodzące kłopoty można jednak z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć.
 
             W czasach kryzysu widmo bankructwa szczególnie często nęka giełdowych inwestorów. Choć Polskę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>             Bankructwo spółki, w której papiery ulokowaliśmy życiowe oszczędności, jest wizją straszącą każdego inwestora. Nic dziwnego. W momencie ogłoszenia upadłości nasze marzenia momentalnie przekształcają się w koszmar, a zbierany przez lata kapitał obraca w nicość. Nadchodzące kłopoty można jednak z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć.</p>
<p> <span id="more-318"></span></p>
<p>             W czasach kryzysu widmo bankructwa szczególnie często nęka giełdowych inwestorów. Choć Polskę ominęła gospodarcza zapaść, której doświadczyła większość rozwiniętego świata, zeszłego roku nie udało się przetrwać wszystkim spółkom notowanym na GPW. Wyraźnej reguły nie było. Bankrutowały spółki młode, ale też i te z długimi korzeniami i tradycjami. Definitywnie upadły m.in. Krosno, Techmex, Monnari Trade, Sky Europe i ZNTK Łapy. Zarząd nad nimi przejął syndyk, a ich majątek posłuży do zaspokojenia wierzycieli. W przypadku np. Odlewni Polskich i Pronoxu ogłoszono upadłość układową, która dała możliwość prowadzenia dzialalności i redukcję długów.</p>
<p>            Wraz z początkiem nowego roku zagrożenie bynajmniej nie zniknęło. Europa bardzo powoli wyłania się z recesji i ryzyko upadłości, również dla polskich spółek, nadal jest wysokie. Opierając się na raportach za III kw., pod koniec zeszłego roku firma doradcza PricewaterhouseCoopers ostrzegała, iż ponad 94 spółki notowane na GPW były w niepewnej sytuacji finansowej, a aż 64 narażone na zwiększone ryzyko bankructwa. Ostrożność w doborze celu inwestycji jest więc jak najbardziej wskazana. Na czym opierać się, próbując rozgryźć sytuację firmy i nadchodzące problemy finansowe? Ze 100proc. skutecznością przewidzieć lub odrzucić wystąpienie przyszłych kłopotów nie sposób. Istnieją jednak metody, które pozwalają w miarę dobrze ocenić kondycję spółki i zagrożenie upadłością.</p>
<p>            Takim narzędziem jest wskaźnik Altmana (Z-score). Opracował go w latach 60-tych nowojorski profesor Edward Altman, opierając się na metodach statystycznych. Diagnostyka giełdowych spółek za jego pomocą jest szybka i stosunkowo nieskomplikowana. Ze względu na swoją prostotę, obiektywne wskazania i oparcie na powszechnie dostępnych w kwartalnych raportach danych, jest to bardzo przydatny wskaźnik przy wstępnej selekcji potencjalnych celów giełdowych inwestycji.</p>
<p>             Na podstawie badań nad swoim modelem, Altman wybrał finalnie 5 wskaźników, którym przypisał następnie odpowiednie do ich znaczenia wagi. Powstały w ten sposób krótki wzór pozwala ocenić zagrożenie bankructwem. Wzór Altmana dla spółek giełdowych (model Z-score) przedstawia się następująco:</p>
<p>Z = 1,2* T1 +1,4*T2 +3,3*T3 +0,6*T4 +0,999*T5</p>
<p>Gdzie :</p>
<p>Z – wynik całkowity</p>
<p>T1 = (Kapitał pracujący / Aktywa) - kapitał pracujący definiowany jest w tym wskaźniku jako różnica pomiędzy aktywami, a zobowiązaniami bieżącymi. Wskaźnik ten odpowiada za pomiar płynności oraz struktury aktywów.</p>
<p>T2 = (Zysk zatrzymany / Aktywa) - odpowiadający za pomiar rentowności skumulowanego zysku zatrzymanego w przedsiębiorstwie.</p>
<p>T3 = (EBIT / Aktywa) - ten wskaźnik pokazuje produktywność aktywów przedsiębiorstwa, niezależną od podatków oraz odsetek.</p>
<p>T4 = (Wartość rynkowa przedsiębiorstwa / Księgowa wartość zadłużenia) – ukazuje wielkość wspomagania finansowego w przedsiębiorstwie.</p>
<p>T5 = (Przychody ze sprzedaży) / Aktywa - wskaźnik obrazujący stopę zwrotu z aktywów.</p>
<p> </p>
<p style="TEXT-ALIGN: center">Zagrożenie upadłością na podstawie wzoru Z-score</p>
<p> <img class="alignnone size-full wp-image-316" title="24.03.10" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/03/24.03.10.JPG" alt="24.03.10" width="258" height="104" /></p>
<p>            Spółka charakteryzująca się dobrą kondycją finansową powinna osiągać wyniki wskaźnika na poziomie powyżej 2,99. Jeżeli wartość tego wskaźnika spadnie poniżej 1,81 oznacza, że firma ma poważne trudności finansowe. Altman wyliczył też, iż najlepiej dopasowaną granicą jest wartość wskaźnika na poziomie 2,675. 94% bankrutów notowało rok wcześniej wynik Z-score poniżej 2,675, natomiast 97% spółek o wyniku lepszym nie zbankrutowało. Wynik osiągnięty na podstawie wzoru sprawdził się w przypadku tak spektakularnych bankructw jak Enronu, WorldComu czy Tyco.</p>
<p>             Altman stworzył swój pierwszy model (Z-score) opierając się na firmach działających na stabilnym rynku amerykańskim z aktywami wyższym od 1mln USD. Ponieważ rynki, które stosunkowo niedawno przeszły transformację gospodarczą, charakteryzują się warunkami mniej przewidywalnymi, Altman zaproponował na początku lat 90-tych dla nich specjalną wersję wskaźnika (Z”-score lub EM Score). Została ona dostosowana do oceny spółek z rynków wschodzących. Ze starego wzoru usunięto komponent kapitałowy, zmieniono wagi poszczególnych wskaźników i strefy zagrożenia). Ten nowszy wzór może być lepszą alternatywą również dla rodzimej giełdy.</p>
<p> Z”- Score = 6,56*T1 + 3,26*T2 + 6,72*T3 + 1,05*T4 + 3,25</p>
<p style="TEXT-ALIGN: center"> Zagrożenie upadłością na podstawie Z”-score</p>
<p> <img class="alignnone size-full wp-image-319" title="24.03.10(2)" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/03/24.03.1021.JPG" alt="24.03.10(2)" width="258" height="66" /></p>
<p>           Obliczenie wskaźnika dla konkretnej firmy zajmuje zaledwie kilka minut. Warto. Na pewno pomoże w ocenie kondycji przedsiębiorstwa i pozwali wyeliminować z grona potencjalnych celów inwestycyjnych te firmy, które mają problemy finansowe, są mocno zadłużone i generują straty. Przyda się również do bieżącej oceny przedsiębiorstw już wchodzących w skład naszego portfela inwestycyjnego. Możemy regularnie obserwować jak zachowuje się wskaźnik w dłuższym okresie i wyłapywać ewentualne trendy sugerujące poprawę lub pogorszenie finansowej sytuacji firm. Niedawno giełdowe spółki publikowały wyniki za ostatni kwartał zeszłego roku. Dane, które posłużą nam do obliczeń, będą więc świeże.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/03/318/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Finansowy matrix</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/03/finansowy-matrix/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/03/finansowy-matrix/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 11:49:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Szmigel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza kategoria]]></category>
		<category><![CDATA[dane makroekonomiczne]]></category>
		<category><![CDATA[giełda]]></category>
		<category><![CDATA[giełdowa statystyka]]></category>
		<category><![CDATA[sezon wyników]]></category>
		<category><![CDATA[spółki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=300</guid>
		<description><![CDATA[             Rzesze indywidualnych inwestorów ryzykują swoje pieniądze opierając się na szeregach liczb opisujących finansową rzeczywistość. Ten świat może być jednak stworzony sztucznie i daleko odbiegać od realiów. Kreatywna księgowość nie skończyła jeszcze dziesięciu lat, ale nadzwyczaj szybko robi światową karierę.
 
            Pojęcie agresywnej, czy też kreatywnej księgowości wykluło się w 2001r., za sprawą teksańskiego Enronu. Ten [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>             Rzesze indywidualnych inwestorów ryzykują swoje pieniądze opierając się na szeregach liczb opisujących finansową rzeczywistość. Ten świat może być jednak stworzony sztucznie i daleko odbiegać od realiów. Kreatywna księgowość nie skończyła jeszcze dziesięciu lat, ale nadzwyczaj szybko robi światową karierę.</p>
<p> <span id="more-300"></span></p>
<p>            Pojęcie agresywnej, czy też kreatywnej księgowości wykluło się w 2001r., za sprawą teksańskiego Enronu. Ten energetyczny gigant, jedno z czołowych światowych przedsiębiorstw branży energetycznej, wywołał największy skandal finansowy w historii korporacyjnej Ameryki. Firma zbankrutowała po tym, jak na jaw wyszło, iż dyrekcja z premedytacją ukrywała długi firmy i fałszowała sprawozdania finansowe w celu stworzenia przekłamanego i lepszego niż w rzeczywistości, obrazu sytuacji ekonomicznej. Na skandalu stracili oczywiście giełdowi inwestorzy, którzy spółce zawierzyli. Enron na nowojorskiej giełdzie był postrzegany jako blue chip i inwestycja w jego akcje uważana była za stosunkowo bezpieczną lokatę kapitału. Po ujawnieniu finansowych machlojek wartość akcji w szybkim czasie spadła z około 90$ do kilku zaledwie centów. Koncern splajtował.</p>
<p>           Enron był pionierem, na naśladowców nie trzeba było długo czekać. Zaledwie kilka miesięcy później na światło dzienne wypłynęły księgowe sztuczki kolejnego giganta, tym razem z branży telekomunikacyjnej, amerykańskiego WorldCom-u. Scenariusz był podobny: kreatywna księgowość, ukrywanie długów, fałszowanie raportów. Finał identyczny: gwałtowna przecena akcji i bankructwo. To tylko przypadki najgłośniejsze. Znamienne, iż dołączył do nich i Lehmann Brothers, którego jeden z menedżerów twierdzi, iż przed bankructwem bank również stosował księgowe manipulacje na skale dziesiątków miliardów dolarów.</p>
<p>           Te przykłady kreowania finansowej rzeczywistości pokazują jasno, że w pełni ufać raportom finansowym nawet wielkich firm nie można, i to pomimo prawnych obostrzeń i obowiązkowego nadzoru. W skandalach amerykańskich swój udział miała przecież firma Arthur Andersen, wtedy jeden z największych światowych audytorów.</p>
<p>          Teraz wyszło na jaw, że tym samym tropem podążają też całe kraje. Okazało się, iż oficjalna księgowość greckiego państwa była celowo gmatwana i daleko odbiegała od rzeczywistości. Już wchodząc do strefy euro, Grecja oskarżana była o naginanie finansowych statystyk, a pomysłowość tamtejszego rządu jeszcze ewoluowała w latach późniejszych. Tuszując fatalny stan swoich finansów, Grecy korzystali z pomocy wielkich banków inwestycyjnych. Stosując skomplikowane instrumenty finansowe, Ateny przez lata niepostrzeżenie podkręcały swoje dane gospodarcze. Dla doraźnych celów udało się schować dług w gąszczu finansowych tricków. Sytuacja jak żyw przypomina tą, z przed bankructwa amerykańskich gigantów. Mieszanie w księgowych bilansach problemu zadłużenia oczywiście nie rozwiązało, a finalnie nawet przyczyniło się do jego wzrostu. Greckie długi sięgnęły właśnie granic wypłacalności państwa, a rachunkowe sztuczki wywołały największy kryzys zaufania od czasów powstania wspólnej waluty. Na podstawie mylnych statystyk strefa euro przedstawiana była przecież jako sprawnie działająca unia walutowa. Grecki rząd do machlojek przyznał się dopiero niedawno. Nic dziwnego, iż rentowność skarbowych obligacji, a co za tym idzie koszty długu gwałtownie poszły w górę. Ceny obligacji odzwierciedlają bowiem stan finansów państwa. Zupełnie naturalne jest, że inwestorzy za wyższe ryzyko każą sobie więcej płacić. W tym kontekście absurdalne wydają się słyszane ostatnio oskarżenia pod adresem spekulantów, iż to oni, poprzez transakcje na kredytowych derywatach, sztucznie windują ceny greckiego długu i ponoszą tym samym odpowiedzialność za kryzys państwa. To przysłowiowe odwracanie kota ogonem i mylenie skutku z przyczyną.</p>
<p>            Retuszowanie narodowych budżetów nie jest bynajmniej odkryciem greckim. Wiele europejskich rządów całkowicie legalnie korzystało i nadal korzysta z różnych możliwości poprawienia statystyk.  U nas też mówi się o przesunięciu części wydatków poza budżet, co w efekcie pozwoli na papierze zachować progi ostrożnościowe, a w rzeczywistości da możliwość dalszego powiększania zadłużenia.</p>
<p>            Zwykłemu śmiertelnikowi trudno oszacować, ile wspólnego ma świat realny z tym, wykreowanym przez oficjalnie podawane rzędy cyfr. Ukryta żonglerka liczbami może być dla inwestorów pułapką, często zastawianą celowo dla jak najłatwiejszego i najtańszego pozyskania kapitału. Zestawienia danych, które w założeniu mają rozjaśniać sytuację, mogą zostać wykorzystane przeciwnie, do jej zaciemnienia. Inwestując swoje ciężko zarobione pieniądze, trzeba mieć tego pełną świadomość.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/03/finansowy-matrix/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>PZU i Tauron szykują się na giełdę</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/03/pzu-i-tauron-szykuja-sie-na-gielde/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/03/pzu-i-tauron-szykuja-sie-na-gielde/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 08:28:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Szmigel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza kategoria]]></category>
		<category><![CDATA[giełda]]></category>
		<category><![CDATA[IPO]]></category>
		<category><![CDATA[prywatyzacja]]></category>
		<category><![CDATA[PZU]]></category>
		<category><![CDATA[rynek pierwotny]]></category>
		<category><![CDATA[spółki]]></category>
		<category><![CDATA[Tauron]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=285</guid>
		<description><![CDATA[            Jeszcze przed wakacjami skarb państwa przygotuje dwie wielkie oferty publiczne. Na giełdzie pojawią się Tauron Polska Energia i od dawna wyczekiwane PZU. Spora część akcji trafić ma w ręce indywidualnych inwestorów, którzy w przeszłości przy wielkich prywatyzacjach nie zawodzili, traktując je jako inwestycję pewniejszą niż rynek wtórny. Historia uczy, iż w większości przypadków takie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>            Jeszcze przed wakacjami skarb państwa przygotuje dwie wielkie oferty publiczne. Na giełdzie pojawią się Tauron Polska Energia i od dawna wyczekiwane PZU. Spora część akcji trafić ma w ręce indywidualnych inwestorów, którzy w przeszłości przy wielkich prywatyzacjach nie zawodzili, traktując je jako inwestycję pewniejszą niż rynek wtórny. Historia uczy, iż w większości przypadków takie podejście się sprawdziło, choć zdarzały się też porażki.</p>
<p><span id="more-285"></span></p>
<p>            Lider polskiego rynku ubezpieczeniowego już złożył prospekt emisyjny w KNF. Tauron zapowiada ten krok na połowę kwietnia. Na giełdzie PZU zadebiutować ma w połowie maja, Tauron niedługo potem. Obie oferty publiczne zbiegną się w czasie i mają ściągnąć z rynku ponad 10mld zł. Część tych funduszy wyłożą polskie instytucje (fundusze emerytalne i inwestycyjne), prywatyzacja gigantów przyciągnie też zapewne zagraniczny kapitał szukający płynnych i stabilnych inwestycji. Duża pula akcji trafi w ręce drobnych inwestorów.</p>
<p>            Czasy legendarnej prywatyzacji Banku Śląskiego, gdy rodzima giełda jeszcze raczkowała, dawno minęły i bajeczne zyski z giełdowych debiutów już nie powrócą. O 13,5-krotnym przebiciu możemy tyko pomarzyć. Rzut okiem na wykres ukazujący zyski inwestorów przy debiucie prywatyzowanych spółek pozwala stwierdzić, iż na rynku pierwotnym zarobić nadal można. Niestety, nie ma zysku bez ryzyka i możliwość straty również należy uwzględnić.</p>
<p> </p>
<p style="TEXT-ALIGN: center">Procentowy wzrost wartości akcji prywatyzowanych spółek na giełdowym debiucie. <img class="size-full wp-image-286 aligncenter" title="11.03.10" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/03/11.03.10.JPG" alt="11.03.10" width="604" height="435" /></p>
<p> </p>
<p>           Rekordzistą w tym zestawieniu jest rzeszowski Zelmer, którego akcje na giełdowym debiucie zyskały ponad 35proc. (tu trzeba zaznaczyć, iż prokuratura latami prowadziła śledztwo w sprawie zaniżenia wartości spółki w ofercie publicznej, które umorzone zostało dopiero w lipcu zeszłego roku).</p>
<p>            Największą porażką była natomiast inwestycja w papiery ZA Tarnów. Giełdowy debiut naznaczony został czerwonym kolorem, już pierwsza cena płacona na rynku wtórnym za akcje prywatyzowanej spółki była kilka procent niższa od emisyjnej, zamknięcie premierowego dnia notowań odebrało inwestorom blisko 18% kapitału. Do dziś akcje Azotów nie dorównały cenie emisyjnej (19,5zł). Raz tylko, w sierpniu zeszłego roku zbliżając się do tej wartości.</p>
<p>            Na wykresie przeważa jednak kolor niebieski, zdecydowana większość debiutów przyniosła więc wzrost wartości papierów prywatyzowanych spółek. W tendencję tę wpisała się też ostatnia potężna prywatyzacja, czyli zeszłoroczna oferta publiczna akcji Polskiej Grupy Energetycznej. Pierwsze transakcje prawami do akcji PGE zawarto po kursie o 12,8proc. wyższym od ceny emisyjnej. Teoretycznie inwestorzy powinni być bardzo zadowoleni. Rzeczywistość jednak nie wyglądała aż tak różowo, zwłaszcza dla tych inwestorów, którzy zapisali się na akcje korzystając z ogromnych kredytów oferowanych specjalnie na ten cel przez banki. Zainteresowanie ofertą było tak wielkie, że stopa redukcji sięgnęła 96,5proc., czyli teoretycznie na każde zamówione 100 akcji przyznano ich tylko 3,5. Ta najważniejszy, oprócz ceny debiutu, parametr określający zyski inwestora. Szczególnie istotny, gdy akcje kupowane są na kredyt. W przypadku PGE ze względu na dużą redukcję, koszty kredytów i prowizji maklerskich zjadły lwią cześć wirtualnych zysków, resztę jeszcze pomniejszyć trzeba o 19proc. podatek. Wynik był tym gorszy, im inwestor bardziej „lewarował” transakcję, czyli im więcej pieniędzy musiał pożyczyć.</p>
<p> </p>
<p style="TEXT-ALIGN: left">Zyski na debiucie PGE</p>
<table style="TEXT-ALIGN: left" border="0" cellspacing="0" cellpadding="0" width="580">
<tbody>
<tr>
<td width="172" valign="bottom">
<p align="center">środki własne</p>
</td>
<td width="127" valign="bottom">
<p align="center">dźwignia kredytowa</p>
</td>
<td width="113" valign="bottom">
<p align="center">wysokość kredytu</p>
</td>
<td width="168" valign="bottom"> </td>
</tr>
<tr>
<td valign="bottom">
<p align="center">10 000</p>
</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">10</p>
</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">100 000</p>
</td>
<td valign="bottom"> </td>
</tr>
<tr>
<td valign="bottom"> </td>
<td valign="bottom"> </td>
<td valign="bottom"> </td>
<td valign="bottom"> </td>
</tr>
<tr>
<td valign="bottom">koszt kredytu</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">300</p>
</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">500</p>
</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">1000</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td valign="bottom">wartość zapisu</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">109 700</p>
</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">109 500</p>
</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">109 000</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td valign="bottom">stopa redukcji</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">96,5%</p>
</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">96,5%</p>
</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">96,5%</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td valign="bottom">liczba otrzymanych akcji</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">167</p>
</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">167</p>
</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">166</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td valign="bottom">zmiana kursu na debiucie</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">12,8%</p>
</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">12,8%</p>
</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">12,8%</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td valign="bottom">zysk</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">191,46</p>
</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">-9,44</p>
</td>
<td valign="bottom">
<p align="center">-511,68</p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p style="TEXT-ALIGN: left">           W tablicy powyżej przedstawione są trzy warianty kształtowania się zysku z debiutun PGE w zależności od kosztów kredytu. Wkład własny w wysokości 10tys.zł., oraz 10-krotny lewar pozostają takie same dla wszystkich trzech sytuacji.  </p>
<p style="TEXT-ALIGN: left">            Przy koszcie kredytu w wysokości 300zł zarobek nie przekroczył 200zł. Od tej sumy odliczyć trzeba jeszcze maklerskie prowizje i podatek od zysków kapitałowych. Koncowy efekt inwestycji na pewno nie powala, zostaje naprawdę niewiele. Jeżeli natomiast koszt kredytu przekroczył 500zł., inwestycja przyniosła już straty.</p>
<p style="TEXT-ALIGN: left">             W historii GPW dominowały jednak sytuacje, w których opłacało się zaciągnięcie kredytu na zakup akcji, a ich sprzedaż na debiucie pozwalała na spłacenie długu i przyzwoity zarobek. Wystarczy ponownie spojrzeć na wykres, gdzie połowa prywatyzacyjnych premier przekroczyła próg 20% zysku. Wczoraj minister skarbu Aleksander Grad zapewniał, iż rząd wyciągnął wnioski z debiutu PGE i w ręce prywatnych inwestorów ma trafić 6 mln akcji PZU, czyli ponad 1/3 sprzedawanych w ofercie publicznej. Rząd szacuje, że akcje trafić mogą nawet do 200-250tys. prywatnych inwestorów.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/03/pzu-i-tauron-szykuja-sie-na-gielde/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>23</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>LookING inside GPW – 14 stycznia 2010 r.</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/01/looking-inside-gpw-%e2%80%93-14-stycznia-2010-r/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/01/looking-inside-gpw-%e2%80%93-14-stycznia-2010-r/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2010 08:56:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mariusz Puchałka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza kategoria]]></category>
		<category><![CDATA[spółki]]></category>
		<category><![CDATA[WIG20]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=160</guid>
		<description><![CDATA[Wkraczamy w okres raportowania przez spółki z Wall Street. Czy sezon publikacji wyników finansowych firm w USA stanowić będzie szansę, czy zagrożenie dla światowego rynku akcji? Jak zwykle zdania są podzielone...
Sezon tradycyjnie otworzyła Alcoa. Wejście lidera branży aluminiowej nie było jednak imponujące. Wręcz przeciwnie spółka w obecnych warunkach makro, nie była w stanie sprostać oczekiwaniom Wall [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wkraczamy w okres raportowania przez spółki z Wall Street. Czy sezon publikacji wyników finansowych firm w USA stanowić będzie szansę, czy zagrożenie dla światowego rynku akcji? Jak zwykle zdania są podzielone...</strong></p>
<p><strong>Sezon tradycyjnie otworzyła Alcoa. </strong>Wejście lidera branży aluminiowej nie było jednak imponujące. Wręcz przeciwnie spółka w obecnych warunkach makro, nie była w stanie sprostać oczekiwaniom Wall Street, co indeksy odczuły w połowie tego tygodnia. Przed nami jednak wiele raportów, które spływać będą na rynek w okresie kolejnych trzech tygodni. Sądząc po obecnych poziomach indeksów giełdowych, wydaje się, że apetyty są duże. Szacuje się, że w IV kw. 2009 r. spółki wchodzące w skład indeksu S&amp;P500 wypracowały blisko 16 USD zysku na akcję (dla porównania w analogicznym okresie 2008 r. było nieco ponad 5,5 USD zysku na akcję). <strong>Czy zatem sezon publikacji wyników finansowych w USA będzie stanowić impuls do dalszych zwyżek indeksów?</strong></p>
<p><span id="more-160"></span></p>
<p><strong>MIESZKO<br />
Info</strong>: spółka wychodzi na prostą. Wykazała bardzo dobre wyniki finansowe za III kw. 2009 r. Zarząd obiecuje, że Mieszko dalej będzie poprawiać rentowność. Spółka w ostatnim czasie znacząco zmniejszyła zadłużenie.</p>
<p><strong>AT</strong>: notowania podczas wczorajszej sesji zanegowały negatywną wymowę kształtowanej od trzech miesięcy formacji podwójnego szczytu. Kurs wybił się jednocześnie w górę z formacji spadkowego klina. Strefa 2,45-2,55 zł wyznacza teraz ważne techniczne wsparcie dla kursu.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-166" title="MSO140110" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/01/MSO1401101.JPG" alt="MSO140110" width="751" height="749" /></p>
<p><strong>MOSTOSTAL EXPORT<br />
Info</strong>: Trudno tu znaleźć jakieś info. Oprócz niezatapialnego prezesa, od lat wałkowany jest temat inwestora, ale może w tym szaleństwie jest jakaś metoda? -)))) Wyniki kiepskie.</p>
<p><strong>AT</strong>: Na wykresie po kilkumiesięcznym trendzie spadkowym, ukształtowała się słaba formacja klina spadkowego. Natomiast umocnienie rynku obserwowane od początku roku to quasi formacja odwróconej RGR z linią szyi na poziomie 1,7 zł (pierwsze techniczne wsparcie).</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-162" title="MSX140110" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/01/MSX140110.JPG" alt="MSX140110" width="751" height="745" /></p>
<p>Mariusz Puchałka<br />
Analityk giełdowy</p>
<p><em>Niniejsza publikacja jest publikacją handlową, została przygotowana przez ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie dołożyła należytej staranności w celu zapewnienia, iż zawarte informacje nie są błędne lub nieprawdziwe w dniu ich publikacji, jednak ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie i jej pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za ich prawdziwość i kompletność, jak również za wszelkie szkody powstałe w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji lub zawartych w niej informacji.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/01/looking-inside-gpw-%e2%80%93-14-stycznia-2010-r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>LookING inside GPW – 12 stycznia 2010 r.</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/01/looking-inside-gpw-%e2%80%93-12-stycznia-2010-r/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/01/looking-inside-gpw-%e2%80%93-12-stycznia-2010-r/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Jan 2010 09:31:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mariusz Puchałka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza kategoria]]></category>
		<category><![CDATA[spółki]]></category>
		<category><![CDATA[WIG20]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=143</guid>
		<description><![CDATA[W akcji słabsze spółki fundamentalnie. Czy będą powodem do zadowolenia inwestorów?
Przy obecnych wyciągniętych poziomach notowań indeksów, wydaje się, że ryzyko inwestycyjne jest wysokie....
Kiedy dojdzie do pierwszej podwyżki stóp procentowych w USA? To pytanie zadają sobie inwestorzy operujący na światowych rynkach akcji. Termin ten może stanowić wyznacznik dla nadejścia spodziewanej już od dłuższego czasu korekty spadkowej. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W akcji słabsze spółki fundamentalnie. Czy będą powodem do zadowolenia inwestorów?<br />
Przy obecnych wyciągniętych poziomach notowań indeksów, wydaje się, że ryzyko inwestycyjne jest wysokie....</strong></p>
<p><strong>Kiedy dojdzie do pierwszej podwyżki stóp procentowych w USA</strong>? To pytanie zadają sobie inwestorzy operujący na światowych rynkach akcji. Termin ten może stanowić wyznacznik dla nadejścia spodziewanej już od dłuższego czasu korekty spadkowej. Autorem pewnego niepokoju stał się Bank Chin, który kilka dni temu zdecydował się podnieść oprocentowanie na aukcji bonów skarbowych. Decyzja ta uznana została jako element zacieśniania polityki pieniężnej i prawdopodobnie stanowi zapowiedź podwyżki oficjalnych stóp procentowych.</p>
<p><span id="more-143"></span></p>
<p><strong>NORTCOAST<br />
Info</strong>: Spółka typowana przez specjalistów na tą, która powinna dać zarobić w 2010 roku. Zarząd zapowiada dodatni wynik finansowy za IV kw. 2009 r. Spodziewane jest  też polepszenie wyników w kolejnych kwartałach. Poprawa rezultatów ma być zasługą m.in. korzystnego kursu euro oraz działalności mleczarni.<br />
              Spółka zakończyła inwestycje w produkującej mozarellę spółce zależnej Latterii Tinis. Za kilka tygodni może ona osiągnąć pełne moce. Dzięki eksportowi mozarelli ryzyko kursowe spadnie. Produkcja serów ma też sprawić, że giełdowa grupa znacząco zwiększy skalę działalności.</p>
<p><strong>AT</strong>: Wzrostowa luka z 5 stycznia br. w przedziale 1,30-1,35 zł zanegowała negatywną formację RGR z okresu czerwiec – listopad ub. r.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-144" title="NCT120110" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/01/NCT120110.JPG" alt="NCT120110" width="751" height="745" /></p>
<p><strong>WASKO</strong><br />
<strong>Info</strong>: Obiecuje poprawę wyników. Szybki powrót do rezultatów z przeszłości będzie jednak  bardzo trudny. IV kwartał był dla Wasko, podobnie jak w poprzednich latach, najlepszy w całym roku – deklaruje prezes. To oznacza, że sprzedaż przekroczyła 60 mln zł, a zysk netto wyniósł ponad 3 mln zł. Mimo znacznego spadku sprzedaży Wasko pozostaje w dobrej kondycji finansowej. Spółka na kontach, lokatach i w bezpiecznych instrumentach około 30 mln zł</p>
<p><strong>AT</strong>: Na wykresie ukształtowana lokalna formacja podwójnego dna w przedziale 1,35-1,50 zł. Wzrost kursu powyżej ważnej strefy oporu w obszarze 1,65-1,70 zł powinien otworzyć drogę do dalszej aprecjacji.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-145" title="WAS120110" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/01/WAS120110.JPG" alt="WAS120110" width="751" height="746" /></p>
<p><strong>BBI ZENERIS</strong><br />
<strong>AT</strong>: Kurs po dłuższym okresie słabości, od połowy listopada ub. r. próbuje kształtować rozległą formację podwójnego dna. Może tym razem starania strony popytowej przyniosą efekt. Najbliższy opór to poziom 0,9 zł.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-146" title="BBZ120110" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/01/BBZ120110.JPG" alt="BBZ120110" width="751" height="748" /></p>
<p>Mariusz Puchałka<br />
Analityk giełdowy</p>
<p>  </p>
<p> </p>
<p><em>N</em><em>iniejsza publikacja jest publikacją handlową, została przygotowana przez ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów „</em>Rozporządzenia <em>Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715)</em><em>. ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie dołożyła należytej staranności w celu zapewnienia, iż zawarte informacje nie są błędne lub nieprawdziwe w dniu ich publikacji, jednak ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie i jej pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za ich prawdziwość i kompletność, jak również za wszelkie szkody powstałe w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji lub zawartych w niej informacji.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/01/looking-inside-gpw-%e2%80%93-12-stycznia-2010-r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>LookING inside GPW – 05 stycznia 2010 r.</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/01/looking-inside-gpw-%e2%80%93-05-stycznia-2010-r/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/01/looking-inside-gpw-%e2%80%93-05-stycznia-2010-r/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Jan 2010 08:45:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mariusz Puchałka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza kategoria]]></category>
		<category><![CDATA[spółki]]></category>
		<category><![CDATA[WIG20]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=117</guid>
		<description><![CDATA[          W Nowym Roku – nowy lider. Spółki budowlane i deweloperskie na początku roku pracują na miano liderów wzrostów.
Wczoraj wyróżniały się notowana m.in.:
DOM DEVELOPEMNT – według prezesa spółka ma szansę wypracować dobry wynik sprzedaży mieszkań w IV kwartale 2009 r., dzięki olbrzymiemu zainteresowaniu wprowadzonymi w październiku do sprzedaży mieszkaniami z osiedla Saska Kępa. Zdaniem prezesa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>          W Nowym Roku – nowy lider</strong>. Spółki budowlane i deweloperskie na początku roku pracują na miano liderów wzrostów.<br />
Wczoraj wyróżniały się notowana m.in.:</p>
<p><strong>DOM DEVELOPEMNT</strong> – według prezesa spółka ma szansę wypracować dobry wynik sprzedaży mieszkań w IV kwartale 2009 r., dzięki olbrzymiemu zainteresowaniu wprowadzonymi w październiku do sprzedaży mieszkaniami z osiedla Saska Kępa. Zdaniem prezesa w 2010 r. atrakcyjne mieszkania będą drożeć. Dom Development  realizuje swe prace wyłącznie na rynku krajowym, przede wszystkim w regionie warszawskim. Na wykresie notowań spółki widoczna jest skuteczna obrona wsparcia na poziomie 42 zł i otwarcie wzrostowej luki w przedziale 43-44 zł </p>
<p><strong>MOSTALZAB </strong>– z ostatnich informacji wynika, że Sąd Apelacyjny w Katowicach przyznał rację Mostostalowi w sporze z Business Center 2000. Jednocześnie podwyższył z 7,06 do 9,9 mln zł pierwotnie zasądzoną na rzecz spółki kwotę tytułem niesłusznie zatrzymanych przez BC- 2000 kaucji gwarancyjnych w kwocie 11,03 mln zł. Pieniądze powinny trafić na konta giełdowej spółki w ciągu kilku dni. Na notowaniach za sprawą wczorajszej znaczącej aprecjacji, doszło do przebicia się kursu powyżej spadkowej linii trendu, co poprzedziła formacja spadkowego klina. Najbliższe wsparcie dla kursu znajduje się w przedziale 4,0-4,1 zł (linia obrony).</p>
<p><strong>POLNORD</strong> – prezes przewiduje wzrost sprzedaży mieszkań i spodziewa się, że rok 2010 na pewno nie będzie gorszy od 2009 roku. Z wypowiedzi zarządu wynika, że w 2009 roku spółka mogła wypracować ok. 60 mln zł skonsolidowanego zysku netto. Tymczasem, narastająco w I-III kw. 2009 roku spółka miała 32,23 mln zł skonsolidowanego zysku netto, co sugeruje bardzo dobry wynik za IV kw. ub. r. Po dłuższym okresie dekoniunktury, od kilku dni popyt kontroluje sytuację na akcjach Polnordu. Odnotowujemy przebicie się kursu powyżej spadkowej linii trendu i przekroczenie strefy oporu w okolicach poziomu 33 zł (obecnie kluczowe techniczne wsparcie).</p>
<p><span id="more-117"></span></p>
<p><strong>Ocena rynku</strong>:<br />
Bardzo dobrze rozpoczął się rok dla inwestorów giełdowych. Za sprawą publikacji korzystnych wskaźników wyprzedzających dotyczących koniunktury w gospodarce chińskiej, fala optymizmu przelała się przez światowe rynki akcji. Na GPW mWIG40 odnotował nowe maksima cenowe, natomiast WIG20 ponownie znalazł się na poziomach szczytów z 17 listopada ub. r. (2.440 pkt.) i 4 grudnia ub. r. (2.453 pkt.).</p>
<p> </p>
<p>Mariusz Puchałka<br />
Analityk giełdowy</p>
<p> </p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-120" title="DOM050110" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/01/DOM050110.JPG" alt="DOM050110" width="751" height="745" /></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-121" title="MSZ050110" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/01/MSZ050110.JPG" alt="MSZ050110" width="751" height="743" /></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-122" title="PND050110" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/01/PND050110.JPG" alt="PND050110" width="751" height="750" /></p>
<p> </p>
<p><em>N</em><em>iniejsza publikacja jest publikacją handlową, została przygotowana przez ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów „</em>Rozporządzenia <em>Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715)</em><em>. ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie dołożyła należytej staranności w celu zapewnienia, iż zawarte informacje nie są błędne lub nieprawdziwe w dniu ich publikacji, jednak ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie i jej pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za ich prawdziwość i kompletność, jak również za wszelkie szkody powstałe w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji lub zawartych w niej informacji.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/01/looking-inside-gpw-%e2%80%93-05-stycznia-2010-r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>LookING inside GPW – 04 stycznia 2010 r.</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/01/looking-inside-gpw-%e2%80%93-04-stycznia-2010-r/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/01/looking-inside-gpw-%e2%80%93-04-stycznia-2010-r/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 Jan 2010 08:37:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mariusz Puchałka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza kategoria]]></category>
		<category><![CDATA[spółki]]></category>
		<category><![CDATA[WIG20]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=108</guid>
		<description><![CDATA[            W ostatnich dniach obserwowaliśmy umocnienie spółek deweloperskich. Warunki ekonomiczne, z którymi musi zmagać się cały sektor są jednak w dalszym ciągu dość trudne (cofnięcie popytu, banki zaostrzyły swoją politykę itp.). Według ekonomistów ożywienia na rynku nieruchomości można spodziewać się najpóźniej w 2011 roku. Czy rynek zatem dyskontuje wcześniejszą poprawę sytuacji?
MARVIPOL – kurs spółki w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>            W ostatnich dniach obserwowaliśmy umocnienie spółek deweloperskich. Warunki ekonomiczne, z którymi musi zmagać się cały sektor są jednak w dalszym ciągu dość trudne (cofnięcie popytu, banki zaostrzyły swoją politykę itp.). Według ekonomistów ożywienia na rynku nieruchomości można spodziewać się najpóźniej w 2011 roku. <strong>Czy rynek zatem dyskontuje wcześniejszą poprawę sytuacji?</strong></p>
<p><strong>MARVIPOL</strong> – kurs spółki w okresie ostatnich 4 miesięcy konsolidował powyżej strefy 15,0-15,5 zł. Dnia 23 grudnia ub. r. za sprawą wzrostu aktywności strony podażowej doszło do spadku poniżej wymienionej wyżej strefy 15,0-15,5 zł, po czym jednak kurs dynamicznie powrócił ponad techniczne wsparcia, co należy ocenić pozytywnie. Wahaniu kursu towarzyszył wyższy wolumen obrotów.</p>
<p><strong>PROCHEM</strong> – notowania spółki specjalizującej się w projektowaniu obiektów przemysłowych od maja ub. r. znajdują się w  korekcie spadkowej, która na wykresie przybrała postać łagodnie nachylonego klina spadkowego. W lipcu ub. r. doszło do kilkudniowej konsolidacji kursu w obszarze 21-22 zł, która zakończyła się wybiciem w górę. Z kolei w ostatnich dniach grudnia kurs chwilowo spadł poniżej poziomu 21 zł, by następnie szybko powrócić ponad strefę technicznego wsparcia. Takie zachowanie kursu zwiększyło znaczenie strefy 21-22 zł.</p>
<p><span id="more-108"></span></p>
<p><strong>Ocena rynku</strong>:<br />
Końcówka ubiegłego roku przyniosła nieznacznie pogorszenie nastrojów na rynku akcji. Z punktu widzenia analizy technicznej nie doszło jednak do zmiany obowiązującej od dłuższego czasu tendencji wzrostowej. Dla indeksu WIG20 kluczowe jest zachowanie kursu względem wzrostowej luki z 28 grudnia ub. r. (2.371-2.402 pkt.). W przypadku spółek średniej kapitalizacji warto obserwować efekt rozstrzygnięcia dwutygodniowej konsolidacji indeksu mWIG40 w strefie 2.340-2.380 pkt.</p>
<p>Mariusz Puchałka<br />
Analityk giełdowy</p>
<p> <img class="alignnone size-full wp-image-112" title="PRM040110" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/01/PRM040110.JPG" alt="PRM040110" width="751" height="746" /></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-113" title="MVP040110" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/01/MVP040110.JPG" alt="MVP040110" width="752" height="753" /></p>
<p> </p>
<p><em>N</em><em>iniejsza publikacja jest publikacją handlową, została przygotowana przez ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów „</em>Rozporządzenia <em>Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715)</em><em>. ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie dołożyła należytej staranności w celu zapewnienia, iż zawarte informacje nie są błędne lub nieprawdziwe w dniu ich publikacji, jednak ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie i jej pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za ich prawdziwość i kompletność, jak również za wszelkie szkody powstałe w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji lub zawartych w niej informacji.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/01/looking-inside-gpw-%e2%80%93-04-stycznia-2010-r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>LookING inside GPW – 29 grudnia 2009 r.</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2009/12/looking-inside-gpw-%e2%80%93-29-grudnia-2009-r/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2009/12/looking-inside-gpw-%e2%80%93-29-grudnia-2009-r/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Dec 2009 11:02:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mariusz Puchałka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza kategoria]]></category>
		<category><![CDATA[spółki]]></category>
		<category><![CDATA[WIG20]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=89</guid>
		<description><![CDATA[W ostatnich dniach pozytywnie wyróżniły się następujące spółki:
ASSECOSLO – po słabym okresie październik – listopad, od połowy grudnia akcje zyskują na wartości. Wzrost kursu spółki zapoczątkowany został wybiciem w górę z dwutygodniowej formacji trójkąta symetrycznego. Najbliższe wsparcia to poziomy 23,5 zł i 22,5 zł.
FAMUR – notowania spółki próbują powrócić do głównej tendencji wzrostowej. W ostatnich dwóch [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ostatnich dniach pozytywnie wyróżniły się następujące spółki:</p>
<p>ASSECOSLO – po słabym okresie październik – listopad, od połowy grudnia akcje zyskują na wartości. Wzrost kursu spółki zapoczątkowany został wybiciem w górę z dwutygodniowej formacji trójkąta symetrycznego. Najbliższe wsparcia to poziomy 23,5 zł i 22,5 zł.</p>
<p>FAMUR – notowania spółki próbują powrócić do głównej tendencji wzrostowej. W ostatnich dwóch miesiącach doszło do umocnienia wsparcia przy poziomie 1,9 zł i wyżej poziomu 2,0 zł.</p>
<p>LENTEX – po dłuższym okresie dekoniunktury, druga połowa grudnia przyniosła uspokojenie nastrojów i w efekcie formację trójkąta symetrycznego, z którego doszło do wybicia górą. Pierwsze wsparcie to poziom 21, 5 zł.</p>
<p>QUMAKSEK – akcje spółki od maja znajdowały się w tendencji horyzontalnej. Od połowy grudnia przewagę powiększa strona popytowa, co zaowocowało wybiciem kursu powyżej górnego ograniczenia wcześniejszej konsolidacji (poziom 12 zł).</p>
<p><span id="more-89"></span></p>
<p>Ocena rynku:<br />
Okres świąteczny, który zazwyczaj jest korzystny dla posiadaczy akcji, również w tym roku nie zawiódł inwestorów. Przy sprzyjającym klimacie inwestycyjnym na świecie, indeksy GPW utrzymują się na wysokich poziomach. Relatywną słabość od pewnego czasu wykazuje jedynie indeks sWIG80. W przypadku mWIG40 warto obserwować, jakim skutkiem zakończy się dwutygodniowa konsolidacja tego indeksu, która umiejscowiona jest powyżej szczytów z końca sierpnia br. (2.350 pkt.)..</p>
<p> </p>
<p><em>N</em><em>iniejsza publikacja jest publikacją handlową, została przygotowana przez ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów „</em>Rozporządzenia <em>Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715)</em><em>. ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie dołożyła należytej staranności w celu zapewnienia, iż zawarte informacje nie są błędne lub nieprawdziwe w dniu ich publikacji, jednak ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie i jej pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za ich prawdziwość i kompletność, jak również za wszelkie szkody powstałe w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji lub zawartych w niej informacji.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2009/12/looking-inside-gpw-%e2%80%93-29-grudnia-2009-r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>LookING inside GPW – 22 grudnia 2009 r.</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2009/12/looking-inside-gpw-%e2%80%93-22grudnia-2009-r/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2009/12/looking-inside-gpw-%e2%80%93-22grudnia-2009-r/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Dec 2009 10:36:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mariusz Puchałka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Akcje]]></category>
		<category><![CDATA[spółki]]></category>
		<category><![CDATA[WIG20]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=57</guid>
		<description><![CDATA[Do spółek, które zwróciły moją uwagę po dzisiejszej sesji zaliczyłem:
W ostatnich dniach pozytywnie wyróżniły się spółki:
EFH (wybicie z lokalnej formacji podwójnego dna, wsparcie na poziomie 1,3 zł),
TVN (wybicie w górę z formacji trójkąta symetrycznego wsparcie na poziomie 13,2 zł),
ELEKTROTIM, KOGENERACJA  (próba kontynuacji trendu wzrostowego),
BUMECH (próba rozpoczęcia większej korekty wzrostowej, wzrostowa luka w przedziale 8,34-8,49 zł),
INTERCARS [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do spółek, które zwróciły moją uwagę po dzisiejszej sesji zaliczyłem:</p>
<p>W ostatnich dniach pozytywnie wyróżniły się spółki:</p>
<p>EFH (wybicie z lokalnej formacji podwójnego dna, wsparcie na poziomie 1,3 zł),<br />
TVN (wybicie w górę z formacji trójkąta symetrycznego wsparcie na poziomie 13,2 zł),<br />
ELEKTROTIM, KOGENERACJA  (próba kontynuacji trendu wzrostowego),<br />
BUMECH (próba rozpoczęcia większej korekty wzrostowej, wzrostowa luka w przedziale 8,34-8,49 zł),<br />
INTERCARS (nowe maksima cenowe),<br />
KOPEX (próba kontynuacji głównej tendencji wzrostowej, wybicie z lokalnej formacji spadkowego klina, wsparcie na poziomie 25 zł),<br />
BZWBK. (próba kontynuacji głównej tendencji wzrostowej poprzedzona wysokim wolumenem 18 grudnia br., wsparcie na poziomie 178 zł).</p>
<p><span id="more-57"></span></p>
<p>Ocena rynku:</p>
<p>Indeksy GPW w dalszym ciągu utrzymują się w dziesięciomiesięcznym trendzie wzrostowym.<br />
Naszemu rynkowi sprzyja klimat inwestycyjny na świecie, w tym szczególnie dobra koniunktura na Wall Street,<br />
gdzie wczoraj S&amp;P500 i Dow Jones ponownie zameldowały się w okolicach tegorocznych szczytów,<br />
natomiast Nasdaq wyznaczył nowe maksimum z okresu 52 tygodni.</p>
<p>Mariusz Puchałka<br />
Analityk giełdowy</p>
<p> </p>
<p><em>Niniejsza publikacja jest publikacją handlową, została przygotowana przez ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów „</em>Rozporządzenia <em>Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715)</em><em>. ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie dołożyła należytej staranności w celu zapewnienia, iż zawarte informacje nie są błędne lub nieprawdziwe w dniu ich publikacji, jednak ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie i jej pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za ich prawdziwość i kompletność, jak również za wszelkie szkody powstałe w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji lub zawartych w niej informacji.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2009/12/looking-inside-gpw-%e2%80%93-22grudnia-2009-r/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
