Czy Święty Mikołaj istnieje?
Napisano: Środa, 24-11-2010
Giełdowym inwestorom Święty Mikołaj kojarzy się zupełnie inaczej niż przeciętnemu dziecku. Rolę dobrotliwego dziadka z białą brodą przejmują rosnące indeksy, prezenty zostają zaś zastąpione przez zyski kapitałowe. Częścią wspólną tych dwóch wizji jest czas cudów, czyli grudzień. To już wkrótce.
Liczba komentarzy: 11
Kontrariańskie ostrzeżenie
Napisano: Czwartek, 18-11-2010
Optymizm sięga zenitu. Większość amerykańskich inwestorów wierzy w kontynuację dobrej passy na Wall Street. Wbrew pozorom taka informacja może zwiastować początek czegoś zupełnie przeciwnego, czyli korekty na rynkach akcji.
Liczba komentarzy: 5
Wycena: kamień węgielny analizy fundamentalnej
Napisano: Środa, 1-09-2010
Odwiecznym dylematem każdego inwestora jest wybór pomiędzy analizą techniczną, a analizą fundamentalną. Żadna z tych metod nie jest idealna, bo takiej nie znajdziemy.
Liczba komentarzy: 8
Być jak rynkowy oscylator
Napisano: Środa, 2-06-2010
W poniedziałkowym wydaniu gazety giełdy „Parkiet” publikowany jest tzw. Barometr „Parkietu”. Ankietowani specjaliści od rynkowej koniunktury prezentują swoje opinie (prognozy) dla indeksu WIG20, indeksu Dow Jones, ceny ropy naftowej, ceny miedzi i kursu euro w złotych.
Liczba komentarzy: 3
Mafia kręci na giełdzie
Napisano: Piątek, 21-05-2010
W tytule nie chodzi bynajmniej o nowy hollywoodzki film opowiadający historię jednego z sycylijskich rodów, a o realną rzeczywistość. Gangi coraz bardziej interesują się warszawską giełdą. Takie towarzystwo rodzi zaś podejrzenia, czy aby razem z pieniędzmi na parkiet nie trafiają też mafijne maniery.
Liczba komentarzy: 3
Armageddon czy Katharsis?
Napisano: Piątek, 14-05-2010
W zeszły czwartek giełdy amerykańskie przeżyły szok. W trakcie sesji indeksy spadały o 8-9%, a załamanie przypominało najczarniejsze dni w historii rynków finansowych. Przyczyny jak i następstwa chwilowego kataklizmu wciąż nie są znane. Od tego momentu giełdy, uwolnione od tłumionych emocji, regularnie rosną.
Liczba komentarzy: 8
Złoty pod kontrolą
Napisano: Środa, 28-04-2010
Dla obstawiających dalsze umacnianie się złotego nadeszły ciężkie czasy. Do gry włączył się bowiem NBP, który w ciągu kilku minut może zamienić dotychczasowe zyski w dotkliwe straty. Gracz to silny i mało przewidywalny.
Liczba komentarzy: 8
Baza kontraktów terminowych, a zachowania rynku
Napisano: Czwartek, 8-04-2010
Uważa się powszechnie, że dodatnia baza na kontraktach jest wskazówką panującego na parkiecie optymizmu i odwrotnie, jeżeli większość uczestników rynku wieszczy rychłe spadki, to kontrakty wyceniane są poniżej indeksu. Jedno z założeń analizy technicznej mówi zaś, iż większość na rynkach finansowych przeważnie nie ma racji. Czy zatem duża różnica kursu kontraktów i wartości indeksu może być wskazówką przyszłych zachowań rodzimego rynku?
Liczba komentarzy: 4
Jawna tajemnica
Napisano: Środa, 3-03-2010
Podczas spotkania w Nowym Yorku najbardziej agresywne fundusze hedgingowe planowały strategię opartą na osłabieniu europejskiej waluty. Samo spotkanie finansowych tuzów nie zaskakuje, znacznie bardziej to, iż informacja na ten temat wyciekła do prasy i obiegła już cały świat. Strategie takie są z reguły pilnie strzeżone, chyba że ich ujawnienie jest częścią planu i służyć ma celowi głównemu, czyli nabiciu kiesy.
Liczba komentarzy: 11
Inwestowanie to jak prowadzenie samochodu…
Napisano: Czwartek, 4-02-2010
Znani inwestorzy giełdowi podkreślają, że emocje nie powinny mieć żadnego wpływu przy inwestowaniu pieniędzy na rynku. to jest tak, jak przy prowadzeniu samochodu. Gdy pierwszy raz siadamy za kierownicą, to czujemy ogromne podniecenie. Jednak, gdy już nauczymy się prowadzić robimy to mechanicznie. Wtedy ewentualne emocje z tym związane mogą jedynie spowodować wypadek. Tak samo jest z inwestowaniem. Gdy już mamy określony plan inwestycyjny, powinniśmy zautomatyzować nasze strategie inwestycyjne. Tak jak przy kierowaniu samochodem. Powiedzmy jednak wyraźnie – ta automatyzacja nie powinna być zbyt duża. Margines dla naszych decyzji musi być odpowiednio szeroki. Tak jak w samochodzie, gdzie cały czas dokonujemy wyborów. Ale te decyzje możemy podejmować w mechaniczny, a nie emocjonalny sposób.
Liczba komentarzy: 11


(Oddano głosów: 3, średnia ocena: 4,67 / 5)
(Oddano głosów: 6, średnia ocena: 4,17 / 5)