<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dom Maklerski ING Securities - Blog &#187; krótka sprzedaż</title>
	<atom:link href="http://blog.ingsecurities.pl/tag/krotka-sprzedaz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.ingsecurities.pl</link>
	<description>Dom Maklerski ING Securities - Blog</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Sep 2010 09:32:28 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Sprzedawaj, zarabiaj</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/06/sprzedawaj-zarabiaj/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/06/sprzedawaj-zarabiaj/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Jun 2010 10:48:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Szmigel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza kategoria]]></category>
		<category><![CDATA[GPW]]></category>
		<category><![CDATA[krótka sprzedaż]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=495</guid>
		<description><![CDATA[            Jutro, czyli 1 lipca, rusza krótka sprzedaż według nowych zasad. Zmiany w prawie i regulacjach giełdowych mają w założeniu doprowadzić do ożywienia tej zapomnianej na GPW strategii oraz poprawić efektywność i płynność rynku. Przyszłość pokaże, czy tym razem uda się zlikwidować jeden z mankamentów rodzimego rynku kapitałowego.
 
            Krótka sprzedaż jest jedną z najpopularniejszych strategii [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>            Jutro, czyli 1 lipca, rusza krótka sprzedaż według nowych zasad. Zmiany w prawie i regulacjach giełdowych mają w założeniu doprowadzić do ożywienia tej zapomnianej na GPW strategii oraz poprawić efektywność i płynność rynku. Przyszłość pokaże, czy tym razem uda się zlikwidować jeden z mankamentów rodzimego rynku kapitałowego.</p>
<p> <span id="more-495"></span></p>
<p>            Krótka sprzedaż jest jedną z najpopularniejszych strategii inwestycyjnych stosowanych na rynku akcji. Jej zasady wydawać się może nieco abstrakcyjne, gdyż odwróceniu ulega tu typowa kolejność zawierania transakcji giełdowych: najpierw sprzedajemy akcje, których właściwie nie posiadamy, by odkupić je dopiero w późniejszym terminie. Papiery pożycza się od domu maklerskiego bądź lub za jego pośrednictwem od innych inwestorów bądź instytucji finansowych. Dzięki temu zyskujemy możliwość zarabiania na spadku cen akcji, co może być szczególnie korzystne podczas okresów rynkowej dekoniunktury  (sprzedajemy drożej, odkupujemy taniej), a nasze możliwości inwestycyjne znacznie się powiększają.</p>
<p>            Mechanizm ten od lat funkcjonuje na rozwiniętych giełdach całego świata, na GPW rodzi się długo i w bólach. Do tej pory dla inwestorów działających na warszawskim parkiecie ten rodzaj strategii był czystą teorią, znaną jedynie z  książek. Skomplikowane przepisy prawne i giełdowe nie dopuściły do rozwoju mechanizmów krótkiej sprzedaży. Od jutra, kiedy w życie wchodzą nowe regulacje, wreszcie ma się to zmienić.</p>
<p>            Do transakcji krótkiej sprzedaży zostaną od 1 lipca dopuszczone akcje 36 spółek i 40 obligacji skarbowych znajdujących się na specjalnych listach publikowanych przez GPW. Są na nich wszystkie papiery z indeksu WIG20, oraz 14 wyłonionych na podstawie tzw. rankingu płynności. Listy te (poza szczególnymi przypadkami) będą aktualizowane 8 razy w roku, po ewentualnej zmianie indeksu WIG20 oraz po sporządzeniu nowego rankingu płynności.</p>
<p>            Zlecenia krótkiej sprzedaży trafiające na rynek zawierać będą specjalne oznaczenie. Sprzedane akcje muszą znaleźć się na rachunku inwestora najpóźniej w dniu rozliczenia, czyli 3 dni po dokonaniu sprzedaży. W praktyce oznacza to, iż otwarcie i zamknięcie pozycji (sprzedaż i kupno) nastąpi tego samego dnia, albo akcje trzeba będzie pożyczyć. Na GPW niedozwolona będzie tzw. naga krótka sprzedaż, czyli sprzedawanie akcji bez ich pożyczenia. Na zabezpieczenie pożyczki papierów wartościowych ustalany będzie depozyt, z którego pokryte zostaną ewentualne straty z transakcji.</p>
<p>           Ciekawostką jest to, iż wprowadzenie nowych zasad krótkiej sprzedaży zbiega się w czasie z jej ograniczaniem np. przez rząd niemiecki, który w maju zakazał tej operacji w przypadku 10 instytucji finansowych i obligacji skarbowy. Spekulanci grający na „krótko” są oskarżeni o pogłębianie spadków wywołanych niepewną sytuacją Grecji i wspólnej europejskiej waluty. GPW zastrzegła sobie jednak możliwość zawieszenia transakcji krótkiej sprzedaży zarówno w stosunku do poszczególnych spółek, jak i wszystkich akcji. Taką decyzję giełda może podjąć np. w efekcie dużych spadków na giełdzie (3% na WIG-u) przy jednoczesnej dużej aktywności transakcji krótkiej sprzedaży.</p>
<p>           Krótka sprzedaż według nowych zasad zadebiutuje już jutro. Trudno oczekiwać, iż ten instrument będzie od razu dostępny szerokiej rzeszy inwestorów  i stanie się masową strategią gry na GPW. Tylko nieliczne domy maklerskie są technicznie i proceduralnie przygotowane do udostępnienia tej formy inwestowania swoim klientom. Istotne będzie też, czy inwestorzy długoterminowi, TFI i OFE będą skłonne do oddawania akcji w depozyt, z którego będą potem wypożyczane do transakcji krótkiej sprzedaży.</p>
<p>           GPW będzie publikować statystyki dotyczące transakcji krótkiej sprzedaży, z których dowiemy się o popularności bądź braku zainteresowania krótką sprzedażą. O tym, czy obecne rozwiązania okażą się wystarczające do ożywienia zapomnianej dziś strategii inwestycyjnej i zakończenia „długiej historii krótkiej sprzedaży” przekonamy się zatem dopiero po kilku miesiącach. Jest to na pewno krok w dobrym kierunku, zmierzający do ucywilizowania i rozwoju rodzimego rynku kapitałowego. Oby dokonane zmiany były strzałem w „10”, a nie okazały się tylko szumnie i długo zapowiadanym niewypałem.<span id="_marker"> </span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/06/sprzedawaj-zarabiaj/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Długa historia krótkiej sprzedaży</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/01/dluga-historia-krotkiej-sprzedazy/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/01/dluga-historia-krotkiej-sprzedazy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Jan 2010 12:40:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Szmigel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Akcje]]></category>
		<category><![CDATA[krótka sprzedaż]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=150</guid>
		<description><![CDATA[             Tropienie ułomności GPW nie jest może zajęciem najprzyjemniejszym (zaściankowość rodzimego parkietu powodem do radości być nie może), ale do zadań z gatunku trudnych też nie należy. Niektóre braki same rzucają się w oczy, a doskonale znane są już od lat. Do najważniejszych należy niedostępność  krótkiej sprzedaży dla rzeszy indywidualnych inwestorów.
 
             Korzyści z funkcjonowania mechanizmu krótkiej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>             Tropienie ułomności GPW nie jest może zajęciem najprzyjemniejszym (zaściankowość rodzimego parkietu powodem do radości być nie może), ale do zadań z gatunku trudnych też nie należy. Niektóre braki same rzucają się w oczy, a doskonale znane są już od lat. Do najważniejszych należy niedostępność  krótkiej sprzedaży dla rzeszy indywidualnych inwestorów.</p>
<p><span id="more-150"></span> </p>
<p>             Korzyści z funkcjonowania mechanizmu krótkiej sprzedaży jest wiele. Dla grających na własny rachunek liczy się przede wszystkim jedna: odwrócenie typowej kolejności zawierania transakcji giełdowych (najpierw sprzedaż, potem kupno) pozwala zarabiać na spadkach cen akcji.</p>
<p>             Hossa nie trwa przecież wiecznie, a jej naturalnym następstwem jest okres giełdowej dekoniunktury. Rok 2008, kiedy szerokie grono zwabionych długim okresem wzrostów posiadaczy akcji z przerażeniem obserwowało pikujące w dół wykresy i chudnące portfele, boleśnie o tym przypomniał. Dla wielu jedynym wyjściem była wtedy ucieczka z rynku. Alternatywą dla akcji są wprawdzie rynki walutowe, towarowe lub terminowe. Dla części inwestorów są one jednak dużo mniej zrozumiałe (szczególnie rynek terminowy), a poza tym derywaty na skutek działania dźwigni finansowej niosą ze sobą nieporównanie większe ryzyko</p>
<p>            O ułatwieniu krótkiej sprzedaży na GPW mówiło się od lat. Temat po raz pierwszy, co również znamienne, pojawił się chyba po bessie, w 2002r. Od tego czasu wprowadzenie zmian w prawie obiecywały kolejne rządy, szersze wykorzystanie gry na spadki zapowiadała sama giełda. Temat zniknął, bo hossa przez lata wymazywała z umysłów pojęcie giełdowych spadków. Tradycyjnie też, wraz z nimi powrócił. W zeszłym roku GPW świętowała pełnoletność, ale w niektóre części giełdowego ciała nadal pozostają w powijakach. Krótka sprzedaż na rynku akcji dla Polaków jest tylko abstrakcyjnym, książkowym pojęciem. Pod koniec zeszłego roku ponownie mogliśmy obserwować kolejny odcinek serialu pt. „Krótka sprzedaż na GPW. Reaktywacja.”.</p>
<p>            Odpowiednie zmiany w regulaminie zostały już zaakceptowane przez Radę Giełdy. Według nich krótka sprzedaż traktowana byłaby jako standardowe zlecenie maklerskie wyróżnione jedynie specjalnym znacznikiem. Dopuszczone zostaną do niej walory spółek z WIG20 i najbardziej płynne akcje z mWIG40. Papiery zadeklarowane w transakcji trzeba przedstawić w dniu jej rozliczenia, czyli po trzech dniach od sprzedaży. Inwestorzy będą więc mieli alternatywę: albo tego samego dnia, którego zbyli walory na krótko, odkupią je na rynku, albo pożyczą papiery od innej instytucji. I tu wyłania się kolejna przeszkoda: restrykcyjne do tej pory przepisy mocno ograniczały rynek pożyczek papierów wartościowych. Zmienić ma to znowelizowana ustawa o obrocie instrumentami finansowymi, dodatkowo możliwość pożyczania akcji mają zyskać też OFE, które zasoby mają nieprzebrane.</p>
<p>            Wygląda na to, iż coś wreszcie drgnęło. Oby ponownie nie skończyło się tylko na obietnicach, historia uczy bowiem wstrzemięźliwości i przyjęcia postawy niewiernego Tomasza, czyli: „uwierzę jak zobaczę” (w tej sytuacji raczej „jak sprzedam”). Oby tym razem się udało, bo możliwość krótkiej sprzedaży potrzebna jest zarówno inwestorom, jak i samej giełdzie, która szumnie chwali się swoją wielkością i prześciganiem konkurencji w regionie. Nie da się jednakże długo biec kulejąc na jedną nogę, a brak krótkiej sprzedaży niewątpliwie czyni rodzimy parkiet kalekim.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/01/dluga-historia-krotkiej-sprzedazy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
