<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dom Maklerski ING Securities - Blog &#187; kredyty</title>
	<atom:link href="http://blog.ingsecurities.pl/tag/kredyty/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.ingsecurities.pl</link>
	<description>Dom Maklerski ING Securities - Blog</description>
	<lastBuildDate>Fri, 13 Jan 2012 12:41:49 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>America still rules the world</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/02/america-still-rules-the-world/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/02/america-still-rules-the-world/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Feb 2010 07:32:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mariusz Puchałka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[kredyty]]></category>
		<category><![CDATA[Kryzys]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=234</guid>
		<description><![CDATA[              Trudny kryzysowy okres ostatnich dwóch lat pokazał, że gospodarkę światową łączy coraz więcej zależności. Wyrastają również nowe potęgi gospodarcze, które mają (lub chcą) mieć coś do powiedzenia w kwestii globalnych rozwiązań. Jednak wydarzenia z początku tego roku zdaje się, że wciąż nam uświadamiają, że ważne decyzje należą przede wszystkim do „starych” potęg gospodarczych, czyli [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>              Trudny kryzysowy okres ostatnich dwóch lat pokazał, że gospodarkę światową łączy coraz więcej zależności. Wyrastają również nowe potęgi gospodarcze, które mają (lub chcą) mieć coś do powiedzenia w kwestii globalnych rozwiązań. Jednak wydarzenia z początku tego roku zdaje się, że wciąż nam uświadamiają, że ważne decyzje należą przede wszystkim do <strong>„starych” potęg gospodarczych, czyli przede wszystkim do USA.</strong></p>
<p> <span id="more-234"></span></p>
<p>             Tezę tę potwierdzają przedstawione i już zaakceptowane decyzje odnośnie zmian w regulacjach dotyczących systemu bankowego, które w styczniu br. przygotowała administracja prezydenta Baracka Obamy. Publicyści wskazują na fakty z ostatniego roku. Odbyło się bowiem kilka spotkań grupy G8, miało miejsce kilka szczytów G20, spotkań Bazylejskiego Komitetu ds. Nadzoru Bankowego, powstało kilka tysięcy artykułów akademickich i prasowych itd. – i nic z tego praktycznie nie wynikło. Rynek czekał, ale nie doczekał się decyzji, których celem miałoby być ratowanie poprzez reformy światowego systemu finansowego. Decyzje te w styczniu br. przedstawił natomiast amerykański prezydent Barack Obama, przypominając światu, że <strong>Ameryka nadal rządzi światem.</strong></p>
<p> </p>
<p>            Zamierzeniem Baracka Obamy jest stworzenie bardziej restrykcyjnych regulacji odpowiedzialnych za funkcjonowanie sektora finansowego, aby ten nadal mógł odrywać znaczącą rolę w gospodarce Stanów Zjednoczonych. Nieuniknione, że pozycja sektora finansowego będzie jednak słabsza, na co wpłynie szereg ograniczeń takich jak m.in. kontrola najbardziej ryzykownych inwestycji. Ograniczane będą działania mogące wpłynąć na destabilizację systemu finansowego. Głębokie reformy poprzez redukcję ryzyka i usunięcie luk prawnych, mają na celu nie dopuścić w przyszłości do „niezdrowej” sytuacji, która doprowadziła USA do największego od roku 1930 kryzysu finansowego.</p>
<p> </p>
<p>          Z kolei na naszym podwórku, nowe regulacje mają ograniczyć złe długi. Komisja Nadzoru Finansowego zajmowała się ostatnio tzw. projektem „rekomendacji T” dotyczącym sposobu badania zdolności kredytowej. Celem wprowadzenia rekomendacji jest ograniczenie ryzyka wzrostu kredytów zagrożonych. W końcu 2009 r. złe kredyty stanowiły 7,6 proc. całkowitego należności krajowych banków – wynika z nowych danych NBP. W IV kwartale udział należności zagrożonych wzrósł o 0,6 pkt proc.</p>
<p> </p>
<p>         <strong>Poniższy wykres przedstawia wartość kredytów zagrożonych w portfelu polskich banków na koniec 2009 r. Ogólna kwota należności zagrożonych banków przekroczyła 48,4 mld zł. To ponad dwa razy więcej niż we wrześniu 2008 r.</strong></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-235" title="KREDYTY20100217" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/02/KREDYTY20100217.JPG" alt="KREDYTY20100217" width="751" height="692" /></p>
<p> Mariusz Puchałka<br />
Analityk giełdowy</p>
<p>  </p>
<p><em>N</em><em>iniejsza publikacja jest publikacją handlową, została przygotowana przez ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów „</em>Rozporządzenia <em>Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715)</em><em>. ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie dołożyła należytej staranności w celu zapewnienia, iż zawarte informacje nie są błędne lub nieprawdziwe w dniu ich publikacji, jednak ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie i jej pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za ich prawdziwość i kompletność, jak również za wszelkie szkody powstałe w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji lub zawartych w niej informacji.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/02/america-still-rules-the-world/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

