<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dom Maklerski ING Securities - Blog &#187; Pierwsza kategoria</title>
	<atom:link href="http://blog.ingsecurities.pl/category/pierwsza-kategoria/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.ingsecurities.pl</link>
	<description>Dom Maklerski ING Securities - Blog</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Sep 2010 09:32:28 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Wskaźnik P/E i wartość wewnętrzna spółki</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/09/wskaznik-pe-a-wartosc-wewnetrzna-spolki/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/09/wskaznik-pe-a-wartosc-wewnetrzna-spolki/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Sep 2010 07:55:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mariusz Puchałka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza kategoria]]></category>
		<category><![CDATA[sektory]]></category>
		<category><![CDATA[Wskaźnik P/E]]></category>
		<category><![CDATA[wycena]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=623</guid>
		<description><![CDATA[          Inwestor otwierający tabelę notowań w serwisie internetowym lub gazecie finansowej musi zmierzyć się z szeregiem wskaźników. Informacje te z zamierzenia mają za zadanie zobrazować wartość akcji poszczególnych spółek i powinny ułatwić porównywanie cen akcji pomiędzy podobnymi spółkami i w wyniku wybranie tych tańszych. Czy np. niski P/E to jednoznacznie sygnał do kupna akcji?

         Wskaźnik [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>          Inwestor otwierający tabelę notowań w serwisie internetowym lub gazecie finansowej musi zmierzyć się z szeregiem wskaźników. Informacje te z zamierzenia mają za zadanie zobrazować wartość akcji poszczególnych spółek i powinny ułatwić porównywanie cen akcji pomiędzy podobnymi spółkami i w wyniku wybranie tych tańszych. Czy np. niski P/E to jednoznacznie sygnał do kupna akcji?</p>
<p><span id="more-623"></span></p>
<p>         Wskaźnik cena do zysku jest najpopularniejszym współczynnikiem wyceny (inaczej P/E). Uzyskuje się go w wyniku ilorazu ceny akcji (P) i wartości zysku netto przypadającą na jedną akcję (inaczej EPS - earnings per share). W buchalterii wskaźnik ceny do zysku odzwierciedla sumę, jaką trzeba zapłacić za nabycie jednej złotówki zysku księgowego spółki. Jest to istotna informacja, ponieważ ewentualne dywidendy, jakie będzie wypłacała spółka, są wypłacane właśnie z zysku netto.</p>
<p>         W publikowanych tabelach notowań giełdowych podawany jest wskaźnik P/E dla którego EPS określa zysk netto za ostatni rok (cztery ostatnie kwartały). Dane te mają charakter czysto historyczny i opisują przeszłość. Inwestorzy pragnący odnotować dodatnią stopę zwrotu z zakupu akcji (chyba wszyscy chcą) interesować powinny się jednak przede wszystkim przyszłymi (spodziewanymi) wartościami wskaźnika P/E. Aby uzyskać tą informację do wzoru podstawiamy prognozowany przyszłoroczny zysk netto (zysk w kolejnych czterech kwartałach). Zastosowany w tym przypadku EPS często określany jest jako wyprzedzający mnożnik zysków.</p>
<p>         W praktyce okazuje się, że wysoki wskaźnik P/E nie musi oznaczać, że dane akcje są drogie i przeciwnie, niski P/E nie stanowi jednoznacznego sygnału do kupna akcji. Spółka bowiem może mieć wysoki wskaźnik P/E, ponieważ inwestorzy oczekują znaczącego wzrostu zysków w przyszłości, co należy ocenić jako pozytywny sygnał. Po przeciwnej stronie w tej samej branży może znajdować się spółka, którą opisuje niski wskaźnik P/E. Choć w pierwszym momencie taka sytuacja może sugerować, że mamy do czynienia z potencjalnie atrakcyjniejszą inwestycją, niski P/E często oznacza, iż inwestorzy w tym przypadku oczekują spadku zysków i stąd zatem nisko wyceniają akcje. Z tego punktu widzenia jej akcje nie są więc wcale tanie. Wnioskując należy pamiętać, że interesować nas powinny przede wszystkim przyszłe zyski spółki, a w mniejszym stopniu dane historyczne.</p>
<p> Przykład 1. zastosowania wskaźnika P/E</p>
<p> I.  Cena giełdowa spółki X w ubiegłym miesiącu sięgała 5 zł. Liczba wyemitowanych akcji wynosi 300 mln szt. Spółka w okresie ostatnich 4 kw. wypracowała 100 mln zł zysku netto. <strong>Zatem P/E = 5 * 300 / 100 = 15.</strong></p>
<p>II. W kolejnych tygodniach obserwowaliśmy spory popyt na akcje spółki X, co doprowadziło do wzrostu kursu do poziomu 10 zł. <strong>Obecny P/E wynosi = 10 * 300 / 100 = 30</strong>. Na pierwszy rzut oka można wysnuć wnioski, że spółka jest już przewartościowana (aktualny P/E całego rynku nieznacznie przekracza wartość 15).</p>
<p> III. Okazuje się jednak, że nie. Zarząd bazując na poprawiającej się koniunkturze szacuje, że w kolejnych kwartałach spółka będzie w stanie znacząco poprawić poziom wypracowywanych zysków. Obecna prognoza na kolejne kwartały zakłada zysk netto w wysokości aż 300 mln zł. <strong>Zatem przy tych założeniach P/E przy uwzględnieniu spodziewanych zysków wynosi = 10 * 300 / 300 = 10</strong>, czyli możemy mówić o niedowartościowaniu i pozostającym potencjalne akcji spółki X.</p>
<p>        Należy również pamiętać, że wskaźnik P/E powinien być porównywany ze wskaźnikiem branżowym i wyznaczonym dla innych spółek. Porównując P/E firm z tej samej branży, można spodziewać się, że akcje spółki o wysokim poziomie P/E są przewartościowane i ich kurs może w najbliższym czasie spaść. Do porównać bierzemy pod uwagę prognozowane zyski w spółek w przyszłych okresach.</p>
<p> Przykład 2. zastosowania wskaźnika P/E</p>
<p> I. Aktualna cena giełdowa spółki Y należącej do sektora energetycznego sięga 50 zł. Liczba wyemitowanych akcji wynosi 300 mln szt. Spółka prognozuje zysk netto w kolejnych 4 kw. na poziomie 1.100 mln zł. Wskaźnik P/E dla prognozowanego poziomu zysków wynosi zatem 13,6.</p>
<p> II. W stosunku do całego rynku akcji możemy mówić o niedowartościowaniu (aktualny P/E całego rynku nieznacznie przekracza wartość 15).</p>
<p>III. Jednak biorąc pod uwagę, iż średni poziom wskaźnika P/E dla sektora energetycznego wynosi 11 (zakładamy, że nie zmieni się znacząco w kolejnych kwartałach), możemy mówić o przewartościowaniu akcji spółki Y na tle sektora.</p>
<p>         Przy okazji podstawowego wskaźnika wyceny porównawczej pojawia się pojęcie wartości wewnętrznej często zwanej wartością prawdziwą lub teoretyczną. W wielu przypadkach może ona stanowić dla inwestora najważniejszą podstawę podejmowania decyzji o zakupie lub sprzedaży akcji. Wycena akcji jest końcowym etapem analizy fundamentalnej, a jej efektem jest ustalenie wartości wewnętrznej akcji. Porównanie tej wartości z ceną rynkową pomaga w podjęciu decyzji o zakupie lub sprzedaży akcji. Jeżeli wartość wewnętrzna akcji jest wyższa od ceny rynkowej, możemy mówić o niedowartościowaniu, co zachęca do kupna akcji.</p>
<p> </p>
<p> Mariusz Puchałka<br />
Analityk giełdowy</p>
<p> </p>
<p> <em>N</em><em>iniejsza publikacja jest publikacją handlową, została przygotowana przez ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów „</em>Rozporządzenia <em>Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715)</em><em>. ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie dołożyła należytej staranności w celu zapewnienia, iż zawarte informacje nie są błędne lub nieprawdziwe w dniu ich publikacji, jednak ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie i jej pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za ich prawdziwość i kompletność, jak również za wszelkie szkody powstałe w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji lub zawartych w niej informacji.</em></p>

<div class="sociable">

<ul>
	<li class="sociablefirst"><a rel="nofollow"  href="http://www.printfriendly.com/print?url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F09%2Fwskaznik-pe-a-wartosc-wewnetrzna-spolki%2F&amp;partner=sociable" title="Print"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/printfriendly.png" title="Print" alt="Print" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F09%2Fwskaznik-pe-a-wartosc-wewnetrzna-spolki%2F&amp;t=Wska%C5%BAnik%20P%2FE%20i%20warto%C5%9B%C4%87%20wewn%C4%99trzna%20sp%C3%B3%C5%82ki" title="Facebook"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/facebook.png" title="Facebook" alt="Facebook" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://twitter.com/home?status=Wska%C5%BAnik%20P%2FE%20i%20warto%C5%9B%C4%87%20wewn%C4%99trzna%20sp%C3%B3%C5%82ki%20-%20http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F09%2Fwskaznik-pe-a-wartosc-wewnetrzna-spolki%2F" title="Twitter"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/twitter.png" title="Twitter" alt="Twitter" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.netvibes.com/share?title=Wska%C5%BAnik%20P%2FE%20i%20warto%C5%9B%C4%87%20wewn%C4%99trzna%20sp%C3%B3%C5%82ki&amp;url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F09%2Fwskaznik-pe-a-wartosc-wewnetrzna-spolki%2F" title="Netvibes"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/netvibes.png" title="Netvibes" alt="Netvibes" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.google.com/bookmarks/mark?op=edit&amp;bkmk=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F09%2Fwskaznik-pe-a-wartosc-wewnetrzna-spolki%2F&amp;title=Wska%C5%BAnik%20P%2FE%20i%20warto%C5%9B%C4%87%20wewn%C4%99trzna%20sp%C3%B3%C5%82ki&amp;annotation=%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%20Inwestor%20otwieraj%C4%85cy%20tabel%C4%99%20notowa%C5%84%20w%20serwisie%20internetowym%20lub%20gazecie%20finansowej%20musi%20zmierzy%C4%87%20si%C4%99%20z%20szeregiem%20wska%C5%BAnik%C3%B3w.%20Informacje%20te%20z%20zamierzenia%20maj%C4%85%20za%20zadanie%20zobrazowa%C4%87%20warto%C5%9B%C4%87%20akcji%20poszczeg%C3%B3lnych%20sp%C3%B3%C5%82ek%20i" title="Google Bookmarks"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/googlebookmark.png" title="Google Bookmarks" alt="Google Bookmarks" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li class="sociablelast"><a rel="nofollow"  href="mailto:?subject=Wska%C5%BAnik%20P%2FE%20i%20warto%C5%9B%C4%87%20wewn%C4%99trzna%20sp%C3%B3%C5%82ki&amp;body=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F09%2Fwskaznik-pe-a-wartosc-wewnetrzna-spolki%2F" title="email"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/email_link.png" title="email" alt="email" class="sociable-hovers" /></a></li>
</ul>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/09/wskaznik-pe-a-wartosc-wewnetrzna-spolki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wycena: kamień węgielny analizy fundamentalnej</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/09/wycena-kamien-wegielny-analizy-fundamentalnej/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/09/wycena-kamien-wegielny-analizy-fundamentalnej/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 19:40:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mariusz Puchałka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza kategoria]]></category>
		<category><![CDATA[analiza fundamentalna]]></category>
		<category><![CDATA[Analiza techniczna]]></category>
		<category><![CDATA[Psychologia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=611</guid>
		<description><![CDATA[          Odwiecznym dylematem każdego inwestora jest wybór pomiędzy analizą techniczną, a analizą fundamentalną. Żadna z tych metod nie jest idealna, bo takiej nie znajdziemy.
Każda ma wady i zalety wynoszone na piedestały i ganione przez zagorzałych zwolenników i przeciwników. Często mówimy, że technik jest zakładnikiem kreski, czyli wykresu. To z niej próbuje „wyczytać” przyszłe ruchy kursu akcji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>          Odwiecznym dylematem każdego inwestora jest wybór pomiędzy analizą techniczną, a analizą fundamentalną. Żadna z tych metod nie jest idealna, bo takiej nie znajdziemy.<span id="more-611"></span><br />
Każda ma wady i zalety wynoszone na piedestały i ganione przez zagorzałych zwolenników i przeciwników. Często mówimy, że technik jest zakładnikiem kreski, czyli wykresu. To z niej próbuje „wyczytać” przyszłe ruchy kursu akcji (indeksu). Również analiza fundamentalna ma liczne grono popleczników, których liczba rośnie szczególnie podczas prosperity całej giełdy. Czy słusznie?</p>
<p>         Umiejętna wycena akcji polega na próbie prognozy przyszłej sytuacji przedsiębiorstwa oraz sytuacji rynku, na którym notowana jest ta spółka. Wycena byłaby prosta i w stu procentach odpowiadała rzeczywistości, w warunkach całkowitej pewności. W rzeczywistości, zarówno analitycy, jak i zarząd spółki nie mają jednak pewności co do wielkości przyszłych zysków, dywidend i cen akcji, dlatego należy zdawać sobie sprawę, iż analiza fundamentalna może jedynie zaoferować pewien zakres wartości odpowiadający przyjętym założeniom.</p>
<p>         Przy zastosowaniu różnego rodzaju modeli wyceny akcji, zmiana założeń dotyczących podstawowych wielkości wykorzystywanych w wycenie – analityk stawia pytanie „co będzie, jeżeli?”. Często w podsumowaniach do wyceny pojawia się tzw. tabela wrażliwości. Tabela ta umożliwia przeprowadzenie symulacji wartości spółki, przy zmieniającym się doborze stopy wzrostu po okresie prognozy i zmieniającym się średnioważonym koszcie kapitału. Ogólnie rzecz biorąc w wyniku przeprowadzenia analizy fundamentalnej otrzymujemy propozycje nabycia akcji, dla których określona w procesie wyceny wartość wewnętrzna jest wyższa niż aktualna wartość rynkowa. Ryzyko uwzględnione jest m.in. poprzez odpowiedni dobór stopy dyskontowej.</p>
<p>        Przyjmuje się, że na efektywnym rynku kapitałowym, ceny akcji zawsze odzwierciedlają wszystkie dostępne publicznie lub prywatnie informacje, które dotyczą papierów wartościowych będących w obrocie. W tych warunkach, ceny papierów wartościowych zmieniają się w sposób ciągły i swobodny pod wpływem każdej nowej informacji. Analiza fundamentalna w przeciwieństwie do analizy technicznej, nie koncentruje się na badaniu historycznych poziomów cen akcji. Wyceniający próbuje przewidzieć informacje, które nie są jeszcze znane i uwzględnia je w modelu. Jest to zgodne z koncepcją względnie efektywnego rynku kapitałowego i oznacza, że właściwe wykorzystanie takich informacji pozwala osiągnąć wyższą niż przeciętna stopę zwrotu.</p>
<p>        Głównym wkładem analizy i wyceny papierów wartościowych w efektywność rynków kapitałowych jest fakt, iż ułatwia ona zrozumienie wpływu, jaki na ceny papierów wartościowych ma sytuacja spółki, kolejne napływające informacje i wydarzenia gospodarcze, oraz koncentruje uwagę inwestorów na nowych wydarzeniach. Wynikające z efektywnej analizy możliwości osiągnięcia zysku mogą być na współczesnych rynkach kapitałowych bardzo krótkotrwałe. Z tego względu duże znaczenie ma oryginalność analizy oraz szybkość implementacji jej rezultatów.</p>
<p>       Czy zatem inwestor stosujący analizę fundamentalną posiada przewagę nad technikiem. Wydaje się, że nie. W obu przypadkach istotny jest czynnik ryzyka związanego z niepewnością co do założeń. Orężem wszystkich inwestorów jest natomiast przede wszystkim doświadczenie zdobywane każdego dnia zmagań z rynkiem. Z kolei wybór pomiędzy fundamentami, a techniką jest osobistą decyzją łączącą własne preferencje sprzęgnięte z aspektami psychologicznymi.</p>
<p>Mariusz Puchałka<br />
Analityk giełdowy</p>
<p><em>N</em><em>iniejsza publikacja jest publikacją handlową, została przygotowana przez ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów „</em>Rozporządzenia <em>Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715)</em><em>. ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie dołożyła należytej staranności w celu zapewnienia, iż zawarte informacje nie są błędne lub nieprawdziwe w dniu ich publikacji, jednak ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie i jej pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za ich prawdziwość i kompletność, jak również za wszelkie szkody powstałe w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji lub zawartych w niej informacji.</em></p>

<div class="sociable">

<ul>
	<li class="sociablefirst"><a rel="nofollow"  href="http://www.printfriendly.com/print?url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F09%2Fwycena-kamien-wegielny-analizy-fundamentalnej%2F&amp;partner=sociable" title="Print"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/printfriendly.png" title="Print" alt="Print" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F09%2Fwycena-kamien-wegielny-analizy-fundamentalnej%2F&amp;t=Wycena%3A%20kamie%C5%84%20w%C4%99gielny%20analizy%20fundamentalnej" title="Facebook"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/facebook.png" title="Facebook" alt="Facebook" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://twitter.com/home?status=Wycena%3A%20kamie%C5%84%20w%C4%99gielny%20analizy%20fundamentalnej%20-%20http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F09%2Fwycena-kamien-wegielny-analizy-fundamentalnej%2F" title="Twitter"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/twitter.png" title="Twitter" alt="Twitter" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.netvibes.com/share?title=Wycena%3A%20kamie%C5%84%20w%C4%99gielny%20analizy%20fundamentalnej&amp;url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F09%2Fwycena-kamien-wegielny-analizy-fundamentalnej%2F" title="Netvibes"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/netvibes.png" title="Netvibes" alt="Netvibes" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.google.com/bookmarks/mark?op=edit&amp;bkmk=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F09%2Fwycena-kamien-wegielny-analizy-fundamentalnej%2F&amp;title=Wycena%3A%20kamie%C5%84%20w%C4%99gielny%20analizy%20fundamentalnej&amp;annotation=%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0Odwiecznym%20dylematem%20ka%C5%BCdego%20inwestora%20jest%20wyb%C3%B3r%20pomi%C4%99dzy%20analiz%C4%85%20techniczn%C4%85%2C%20a%20analiz%C4%85%20fundamentaln%C4%85.%20%C5%BBadna%20z%20tych%20metod%20nie%20jest%20idealna%2C%20bo%20takiej%20nie%20znajdziemy.%0D%0AKa%C5%BCda%20ma%20wady%20i%20zalety%20wynoszone%20na%20piedesta%C5%82y%20i%20gan" title="Google Bookmarks"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/googlebookmark.png" title="Google Bookmarks" alt="Google Bookmarks" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li class="sociablelast"><a rel="nofollow"  href="mailto:?subject=Wycena%3A%20kamie%C5%84%20w%C4%99gielny%20analizy%20fundamentalnej&amp;body=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F09%2Fwycena-kamien-wegielny-analizy-fundamentalnej%2F" title="email"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/email_link.png" title="email" alt="email" class="sociable-hovers" /></a></li>
</ul>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/09/wycena-kamien-wegielny-analizy-fundamentalnej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wycisnąć trend</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/08/wycisnac-trend/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/08/wycisnac-trend/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Aug 2010 07:06:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Szmigel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza kategoria]]></category>
		<category><![CDATA[Kontrakty]]></category>
		<category><![CDATA[rynek terminowy]]></category>
		<category><![CDATA[spekulacja]]></category>
		<category><![CDATA[trend]]></category>
		<category><![CDATA[zarządzanie wielkością pozycji]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=591</guid>
		<description><![CDATA[             Na sukces na giełdzie składa się wiele czynników: system transakcyjny, linie obrony, konsekwencja, dyscyplina, zarządzanie kapitałem, panowanie nad emocjami itp. Złożenie tej układanki w sprawną i działającą bez zgrzytów maszynę nie jest proste. Jednym z niedocenianych jej elementów jest umiejętne budowanie zaangażowania w rynku. Tak, aby wraz z dojrzewaniem trendu zyski rosły coraz szybciej. Skuteczne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>             Na sukces na giełdzie składa się wiele czynników: system transakcyjny, linie obrony, konsekwencja, dyscyplina, zarządzanie kapitałem, panowanie nad emocjami itp. Złożenie tej układanki w sprawną i działającą bez zgrzytów maszynę nie jest proste. Jednym z niedocenianych jej elementów jest umiejętne budowanie zaangażowania w rynku. Tak, aby wraz z dojrzewaniem trendu zyski rosły coraz szybciej. Skuteczne zarządzanie wielkością pozycji da szansę wyciśniecia z rynku jak najwięcej.</p>
<p><span id="more-591"></span></p>
<p>            Rynek terminowy łatwy na pewno nie jest. Nagłe zwroty, szybkość zdarzeń, gwałtowny przyrost zysków bądź strat to tutaj chleb powszedni, który obciąża psychikę dużo bardziej niż inwestowanie w akcje. Wiedzą o tym wszyscy, którzy choć raz próbowali swoich sił na rynkach „wzbogaconych” dźwignią finansową. Fałszywe sygnały i nieudane transakcje trafiają się tutaj seriami. Często, gdy już nasz system zadziała i okaże się, że mieliśmy rację i dobrze przewidzieliśmy przyszły kierunek, to rynek przekornie potrafi się jeszcze cofnąć dokładnie tyle, żeby wyrzucić nas na linii obrony.</p>
<p>            Wśród zamętu sprzecznych ruchów i gąszczy sygnałów trafiają się jednak i prawdziwe perełki, kiedy w odpowiednim momencie wskoczymy do pociągu pod przyjemną nazwą „trend”. To wymarzona sytuacja szczególnie, gdy kurs konsekwentnie podąża w obranym kierunku przez dłuższy czas. Wtedy zyski rosną, ciesząc i gojąc poranione wcześniejszymi stratami serce tradera. Oczywiście, jak to często bywa, w takiej sytuacji największego wroga napotykamy w samym sobie, kiedy przychodzi nam wybierać pomiędzy przysłowiowym wróblem w garści i gołębiem na dachu. Czasami błędnie obstawiamy opcję pierwszą i wysiadamy na najbliższej stacji, obserwując z żalem jak pociąg się rozpędza i znika za horyzontem. Niby wiemy, że powinniśmy postępować jak zimna i pozbawiona uczuć maszyna, konsekwentnie trzymając się obranej strategii, jednak często emocje biorą górę. Tymczasem taki uparty giełdowy ciąg warto wykorzystać i wyrwać trendowi jak najwięcej.</p>
<p>            I tu może pomóc nam strategia zarządzania wielkością pozycji, czyli takie dobranie ilości kontraktów, by maksymalizować potencjalne zyski, ograniczając równocześnie nieuniknione straty. Od zbytnich obsunięć kapitału bronić powinna nas zasada ograniczenia ryzyka w jednej transakcji. W literaturze przyjmuje się, iż jednorazowo nie powinno się  ryzykować więcej, niż kilka procent posiadanego kapitału. Najczęściej zaleca się 1 czy 2%, niektórzy praktycy ryzykują nawet do 5%. Większe liczby spotyka się rzadko, traktowane są bowiem jako rynkowe samobójstwo. Seria nietrafionych transakcji może nam bowiem skutecznie wybić z głowy rynki terminowe.</p>
<p>            Dzisiaj będzie jednak o rzeczach przyjemniejszych, czyli o maksymalizacji zysków. Kiedy trafimy już w silny trend, wraz z jego rozwojem można się pokusić o zwiększanie zaangażowania w rynku, wykorzystując w ten sposób m.in. już zarobione pieniądze. Opracowanie konkretnego indywidualnego modelu jak tego dokonywać zależy od kapitału, psychiki i preferencji każdego gracza. Teoria podpowiada nam jednak pewne rozwiązania. Do najprostszych, a zarazem najpopularniejszych należą:</p>
<p>-         powiększanie pozycji o stałą liczbę kontraktów (np. 3+3+3)</p>
<p>-         piramida (w różnych wariantach):</p>
<p>a)      za każdym razem dokupujemy dwukrotnie mniejszą liczbę kontraktów (np. 4+2+1);</p>
<p>b)      dokupujemy ilość kontraktów stanowiącą połowę już otwartych pozycji (np. 4+2+3);</p>
<p>-         odwrócona piramida (kupno dwukrotnie większej liczby kontraktów po każdym kolejnym sygnale, np. (1+2+4).</p>
<p>             Sprawdźmy jak strategie te sprawdzałyby się w praktyce podczas wakacyjnego trendu wzrostowego. Sam system oraz momenty wejścia i wyjścia z rynku są kwestią umowną i to nie one są w tym przykładzie istotne. Chodzi głównie o porównanie ruchów kapitału. Dlatego też wskazane zostały dwa alternatywne momenty wyjścia z rynku. Dzięki temu możemy zobaczyć jak szybko w poszczególnych strategiach topnieją zyski.</p>
<p>            Za sygnały transakcyjne przyjmiemy wybicia z technicznych formacji i ponad maksima wyznaczające początki ruchów korekcyjnych. Graficznie przedstawia je poniższy wykres. Od początku lipca wystąpiło w sumie pięć sygnałów (zaznaczone na wykresie strzałkami). Trzy pierwsze inicjowały kupno kontraktów, ostatnie dwa sugerowały zamknięcie wszystkich pozycji. Przy transakcjach kupna uwzględniamy 10pkt. poślizg cenowy, który jest też naszym filtrem fałszywych sygnałów. Wyjście z rynku następowało zaś po cenie zamknięcia. Owe sygnały to kolejno:</p>
<p style="TEXT-ALIGN: center"><img class="size-full wp-image-593 aligncenter" title="260810 - szp (wykres)" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/08/260810-szp-wykres.JPG" alt="260810 - szp (wykres)" width="716" height="559" /></p>
<p> </p>
<p>1.      Przełamanie linii szyi formacji odwróconej głowy i ramion z 12 lipca, sygnał kupna na MACD (poziom sygnału: 2360pkt., kupno na 2370pkt.);</p>
<p>2.      Zakończenie korekty i wybicie ponad dotychczasowe maksima trendu z 20 lipca (sygnał na 2426pkt. kupno na 2436pkt.);</p>
<p>3.      Wyjście ponad lokalny szczyt oznaczający koniec drugiej korekty. 2 sierpnia (sygnał; 2514pkt., kupno na 2524pkt.).</p>
<p>4.      Pierwszy, słaby jeszcze sygnał sprzedaży. Wysłany, gdy rynek wybija się z konsolidacji przy szczycie trendu i schodzi poniżej maksimów drugiej z korekt. 10 sierpnia. Wyjście z rynku po cenie zamknięcia (2504pkt.).</p>
<p>5.      19 sierpnia. Zamknięcie poniżej wsparcia przy ostatnim lokalnym dołku. Wcześniej przełamana została linia trendu wzrostowego, mocny sygnał sprzedaży potwierdzony przez MACD. Likwidacja wszystkich długich pozycji. Zdecydowana ucieczka z rynku na zamknięciu (2454pkt.).</p>
<p> </p>
<p>           Teraz przyjrzyjmy się poniższej tabeli, która opisuje wyniki na poszczególnych strategiach i na tym przykładzie spróbujmy wyciągnąć jakieś ogólniejsze wnioski (ilości otwieranych kontraktów zostały dobrane tak, aby pod koniec trendu zaangażowanie w rynku było zbliżone).</p>
<p> <img class="aligncenter size-full wp-image-594" title="260810 - szp" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/08/260810-szp.JPG" alt="260810 - szp" width="529" height="571" /></p>
<p>            Najprostsza jest oczywiście strategia przedstawiona jako pierwsza. Poziom ryzyka mierzony potencjalnym maksymalnym obsunięciem kapitału zależy od wielkości otwieranej pozycji i przyjętej linii obrony. Parametry te można dowolnie zmieniać, dostosowując do naszych preferencji. Ponieważ po każdym sygnale dokładamy taką samą liczbę kontraktów, wraz z posuwaniem się trendu nasze zaangażowanie i zyski rosną coraz szybciej. Niestety, gdy rynek zawróci obraca się to przeciwko nam, a uzbierany kapitał równie szybko topnieje. Stąd w tej strategii istotne jest właściwe wyznaczanie linii obrony przy otwieraniu kolejnych pozycji. Można np. przyjąć taką zasadę, iż zyskowna do tej pory transakcja nie może zakończyć się stratą.</p>
<p>             Druga opcja to piramida polegająca na otwieraniu po każdym kolejnym sygnale o połowę mniejszej liczby kontraktów. Tutaj potrzebny jest spory kapitał, gdyż najwięcej pozycji otwieramy na początku trendu, wtedy też ponosimy największe ryzyko błędnego sygnału. Później stosunek pozycji zarabiających do nowo otwieranych wzrasta, stąd wraz z rozwojem trendu niebezpieczeństwo jest coraz mniejsze, a po zwrocie początkowo tracimy najmniej. Ceną za to jest słabnąca dynamika zysków.</p>
<p>            Tego problemu nie ma w przypadku drugiej wersji piramidy, gdzie liczba nowych pozycji jest połową już posiadanych. W tym przypadku początek jest podobny, gdyż ryzykujemy stosunkowo dużo. Czym trend trwalszy, tym nasze bezpieczeństwo rośnie, a ponieważ wzrasta też ilość nowo otwierancych kontraktów, zyski rosną coraz szybciej. Nie ma jednak nic za darmo. Po zwrocie tempo narastania strat jest stosunkowo duże.</p>
<p>            Pod tym względem rekordzistką jest jednak strategia ostatnia, czyli tzw. odwrócona piramida. Jej zaletą jest przede wszystkim niskie ryzyko przy wejściu na rynek, zaczynamy bowiem z minimalną liczbą kontraktów. Tutaj niebezpieczeństwo wzrasta wraz z rozwojem trendu. Przy kolejnych sygnałach kupna otwieramy bowiem coraz większą liczbę pozycji, co powoduje szybką dynamikę zysków, ale i największe straty, kiedy rynek zawraca. Każdy trend zaś kiedyś się kończy. W tym przypadku linia obrony powinna być szczególnie ciasna, aby udana transakcja nie przerodziła się w klęskę.</p>
<p>            Przedstawione przykłady, to oczywiście strategie modelowe. Każdy z graczy może je dowolnie mieszać i modyfikować dostosowując do swoich potrzeb, preferencji oraz oceny sytuacji rynkowej. Jeśli w końcu rynek rozwinie się w trwalszy trend, dzięki odpowiedniemu zarządzaniu wielkością pozycji możemy wyrwać rynkowi jak najwięcej punktów.</p>

<div class="sociable">

<ul>
	<li class="sociablefirst"><a rel="nofollow"  href="http://www.printfriendly.com/print?url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fwycisnac-trend%2F&amp;partner=sociable" title="Print"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/printfriendly.png" title="Print" alt="Print" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fwycisnac-trend%2F&amp;t=Wycisn%C4%85%C4%87%20trend" title="Facebook"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/facebook.png" title="Facebook" alt="Facebook" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://twitter.com/home?status=Wycisn%C4%85%C4%87%20trend%20-%20http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fwycisnac-trend%2F" title="Twitter"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/twitter.png" title="Twitter" alt="Twitter" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.netvibes.com/share?title=Wycisn%C4%85%C4%87%20trend&amp;url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fwycisnac-trend%2F" title="Netvibes"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/netvibes.png" title="Netvibes" alt="Netvibes" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.google.com/bookmarks/mark?op=edit&amp;bkmk=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fwycisnac-trend%2F&amp;title=Wycisn%C4%85%C4%87%20trend&amp;annotation=%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%20Na%20sukces%20na%20gie%C5%82dzie%20sk%C5%82ada%20si%C4%99%20wiele%20czynnik%C3%B3w%3A%20system%20transakcyjny%2C%20linie%20obrony%2C%20konsekwencja%2C%20dyscyplina%2C%20zarz%C4%85dzanie%20kapita%C5%82em%2C%20panowanie%20nad%20emocjami%20itp.%20Z%C5%82o%C5%BCenie%20tej%20uk%C5%82adanki%20w%20sprawn%C4%85%20i%20dzia%C5%82aj%C4%85c%C4%85%20bez%20" title="Google Bookmarks"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/googlebookmark.png" title="Google Bookmarks" alt="Google Bookmarks" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li class="sociablelast"><a rel="nofollow"  href="mailto:?subject=Wycisn%C4%85%C4%87%20trend&amp;body=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fwycisnac-trend%2F" title="email"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/email_link.png" title="email" alt="email" class="sociable-hovers" /></a></li>
</ul>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/08/wycisnac-trend/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Złoty środek</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/08/zloty-srodek/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/08/zloty-srodek/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 11:38:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Szmigel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza kategoria]]></category>
		<category><![CDATA[Catalyst]]></category>
		<category><![CDATA[GPW]]></category>
		<category><![CDATA[obligacje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=581</guid>
		<description><![CDATA[             Inwestowanie w akcje zawsze wiąże się ze sporym ryzykiem. Giełdowy parkiet przykrywa potencjał dużych zysków wyłaniających się w trakcie hossy, ale i niemałych strat, gdy nadchodzi rynek niedźwiedzia. Ostatnie dziewięć miesięcy zaburzyło wyraźny wcześniej trend wzrostowy, stąd ryzyko znacznie wzrosło. Spokojna przystań w postaci kont i lokat bankowych ledwie wygrywa z inflacją i pieniądz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>             Inwestowanie w akcje zawsze wiąże się ze sporym ryzykiem. Giełdowy parkiet przykrywa potencjał dużych zysków wyłaniających się w trakcie hossy, ale i niemałych strat, gdy nadchodzi rynek niedźwiedzia. Ostatnie dziewięć miesięcy zaburzyło wyraźny wcześniej trend wzrostowy, stąd ryzyko znacznie wzrosło. Spokojna przystań w postaci kont i lokat bankowych ledwie wygrywa z inflacją i pieniądz dzięki nim szybko się nie pomnoży. Alternatywą jest trzecia droga, coraz szerzej otwarta dla inwestorów. <span id="more-581"></span></p>
<p>            Mowa o obligacjach. Podczas, gdy akcje łączą duży potencjalny zysk z wysokim ryzykiem, lokaty bankowe w zamian za bezpieczeństwo oferują zarobek minimalny. Bywało, że na skutek inflacji i „podatku belki” pieniądze trzymane na lokacie traciły nawet na swojej realnej wartości. Papiery dłużne, w tym i obligacje, lokują się pośrodku obu skal: zarówno ryzyka jak i zysku.</p>
<p>            W Polsce przez długi czas obligacje dostępne prywatnym inwestorom kojarzone były głównie z papierami rządowymi. Na GPW ten segment rynku kapitałowego wyraźnie kulał. By go uzdrowić zeszłego roku wystartował Catalyst – nowy rynek obligacji prowadzony na platformach GPW i BondSpotu. Powstał głównie z myślą o instrumentach nieskarbowych: obligacjach komunalnych, korporacyjnych, czy też listach zastawnych. Szczególnie obligacje emitowane przez firmy ze względu na wyższe oprocentowanie są dużo atrakcyjniejsze niż lokaty bankowe i obligacje skarbowe. Rekordziści zapewniają oprocentowanie w wysokości 17%. Oczywiście nie ma nić za darmo, jak zwykle w parze z większym zarobkiem idzie też wyższa niepewność jego uzyskania. Wskazówką w oszacowaniu potencjalnego ryzyka jest ocena nadawana obligacjom przez agencje ratingowe, które dokładnie badają kondycję emitenta pod kątem zdolności spłaty zobowiązań (wykupu obligacji).</p>
<p>             Od narodzin Catalyst minęło już 10 miesięcy i rynek ten stopniowo wychodzi z okresu niemowlęcego. Kiedy raczkował, podstawowym mankamentem była niska płynność. Teraz Catalyst powoli staje na dwóch nogach. Pojawiają się nowi emitenci. Liczba notowanych papierów, a co za tym idzie możliwości wyboru rosną. W lipcu zanotowano rekordowy wzrost transakcji, ich łączna liczba w trakcie miesiąca sięgnęła prawie 400. Obroty wygenerowane przez handel pozostały zaś na poziomie dość przeciętnym. Średnia wartość transakcji zatem maleje, a to jest dowodem, że mniejsi gracze dostrzegli nowe możliwości i stopniowo oswajają się z nowym rynkiem.</p>
<p> </p>
<p style="TEXT-ALIGN: center"> <img class="size-full wp-image-582 aligncenter" title="180810 - catalyst" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/08/180810-catalyst.JPG" alt="180810 - catalyst" width="639" height="425" /></p>
<p style="text-align: center; font-size: 10px;"> źródło: opracowanie własne na podstawie <a href="http://www.gpwcatalyst.pl">www.gpwcatalyst.pl</a></p>
<p>          </p>
<p>           Czy warto się nim zajmować?  Myślę, że tak. Oczywiście jeśli ktoś nie interesował się obligacjami wcześniej, rozeznanie się w temacie kosztować będzie trochę czasu i wysiłku, nie jest to jednak materia specjalnie skomplikowana. Pojęcia takie jak: termin wykupu, rentowność, okres odsetkowy czy cena rozliczeniowa obligacji już samą nazwą tłumaczą wiele. Wątpliwości rozwieją materiały dostępne w internecie, chociażby na stronie głównej Catalyst. Korzystanie z możliwości, jakie oferuje rynek długu znacznie poszerzy nasze możliwości inwestycyjne i pozwoli chociażby na większą dywersyfikację portfela, co zapewni większe bezpieczeństwo naszemu kapitałowi. Odsetki są tu z reguły większe niż  w bankach, a dzięki możliwości odsprzedaży obligacji, pieniądze dostępne są niemal w każdej chwili. Oczywiście ceny obligacji też się zmieniają, ale w bardzo ograniczonym zakresie, a zmienność zmniejsza się wraz z terminem wykupu. Kupując zaś papiery z nastawieniem trzymania ich do samego końca, wahania kursów w ogóle nie muszą nas interesować. Rzecz jasna, jeżeli w międzyczasie emitent nie popadnie w tarapaty, wtedy stworzy się pole do spekulacji. Jeśli komuś zależy na stosunkowo bezpiecznej inwestycji i uzyskiwaniu stabilnych zysków, rynek obligacji może bardzo dobrze spełnić te oczekiwania.</p>

<div class="sociable">

<ul>
	<li class="sociablefirst"><a rel="nofollow"  href="http://www.printfriendly.com/print?url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fzloty-srodek%2F&amp;partner=sociable" title="Print"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/printfriendly.png" title="Print" alt="Print" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fzloty-srodek%2F&amp;t=Z%C5%82oty%20%C5%9Brodek" title="Facebook"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/facebook.png" title="Facebook" alt="Facebook" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://twitter.com/home?status=Z%C5%82oty%20%C5%9Brodek%20-%20http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fzloty-srodek%2F" title="Twitter"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/twitter.png" title="Twitter" alt="Twitter" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.netvibes.com/share?title=Z%C5%82oty%20%C5%9Brodek&amp;url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fzloty-srodek%2F" title="Netvibes"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/netvibes.png" title="Netvibes" alt="Netvibes" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.google.com/bookmarks/mark?op=edit&amp;bkmk=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fzloty-srodek%2F&amp;title=Z%C5%82oty%20%C5%9Brodek&amp;annotation=%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%20Inwestowanie%20w%20akcje%20zawsze%20wi%C4%85%C5%BCe%20si%C4%99%20ze%20sporym%20ryzykiem.%20Gie%C5%82dowy%20parkiet%20przykrywa%20potencja%C5%82%20du%C5%BCych%20zysk%C3%B3w%20wy%C5%82aniaj%C4%85cych%20si%C4%99%20w%20trakcie%20hossy%2C%20ale%20i%20niema%C5%82ych%20strat%2C%20gdy%20nadchodzi%20rynek%20nied%C5%BAwiedzia.%20Ostatnie%20dzi" title="Google Bookmarks"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/googlebookmark.png" title="Google Bookmarks" alt="Google Bookmarks" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li class="sociablelast"><a rel="nofollow"  href="mailto:?subject=Z%C5%82oty%20%C5%9Brodek&amp;body=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fzloty-srodek%2F" title="email"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/email_link.png" title="email" alt="email" class="sociable-hovers" /></a></li>
</ul>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/08/zloty-srodek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cash flow kontra zysk netto</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/08/cash-flow-kontra-zysk-netto/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/08/cash-flow-kontra-zysk-netto/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Aug 2010 08:20:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mariusz Puchałka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza kategoria]]></category>
		<category><![CDATA[Cash flow]]></category>
		<category><![CDATA[płynność finansowa]]></category>
		<category><![CDATA[zysk netto]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=575</guid>
		<description><![CDATA[       Miernikiem kondycji finansowej spółki jest nie tylko wypracowany przez nią zysk netto. Bardzo ważne, a może nawet najważniejsze, są przepływy zasobów pieniężnych, które określają wypłacalność i płynność finansową przedsiębiorstwa.

Podstawowym zadaniem rachunku przepływów środków pieniężnych, czyli cash flow, jest przedstawienie faktycznych wpływów oraz wydatków. Cash flow jest nadwyżką pieniężną wyrażoną w gotówce, uzyskaną przez przedsiębiorstwo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>       Miernikiem kondycji finansowej spółki jest nie tylko wypracowany przez nią zysk netto. Bardzo ważne, a może nawet najważniejsze, są przepływy zasobów pieniężnych, które określają wypłacalność i płynność finansową przedsiębiorstwa.</p>
<p><span id="more-575"></span><br />
Podstawowym zadaniem rachunku przepływów środków pieniężnych, czyli cash flow, jest przedstawienie faktycznych wpływów oraz wydatków. Cash flow jest nadwyżką pieniężną wyrażoną w gotówce, uzyskaną przez przedsiębiorstwo w wyniku jego działalności. Zestawienie cash flow pozwala ocenić zdolność przedsiębiorstwa do samofinansowania, czyli do pokrycia bieżących zobowiązań jego wewnętrznym źródłem finansowania.</p>
<p>      Rachunek przepływów pieniężnych sporządza się, porównując ze sobą dwa kolejne bilanse przedsiębiorstwa (na początek i koniec okresu sprawozdawczego), wykorzystując przy tym również niektóre dane uzupełniające oraz pewne wielkości rachunku zysków i strat. O ile więc bilans przedstawia statyczne wielkości charakteryzujące przedsiębiorstwo, rachunek zysków i strat przedstawia zaś skumulowane efekty procesów zachodzących w przedsiębiorstwie w danym okresie, o tyle rachunek przepływów pieniężnych, ukazuje zmiany (zarówno przyrosty, jak i spadki) stanu środków pieniężnych jakie zaszły w danym okresie, jest więc sprawozdaniem pokazującym przedsiębiorstwo w sposób dynamiczny. Rachunek przepływów pieniężnych dostarcza informacji wyrażonych w wartościach pieniężnych.</p>
<p>       Rachunek przepływów pieniężnych wyróżnia trzy kategorie przepływów:</p>
<ol>
<li>przepływy z działalności operacyjnej (środki pieniężne pochodzące z podstawowej działalności),</li>
<li>przepływy z działalności inwestycyjnej (środki pieniężne przeznaczone na nakłady inwestycyjne),</li>
<li>przepływy z działalności finansowej (kredyty, emisje akcji, dywidendy).</li>
</ol>
<p> </p>
<p>      W dobrze funkcjonującym przedsiębiorstwie saldo przepływów gotówki z działalności operacyjnej powinno być dodatnie. Przyjmuje się, że biznes, który w długim okresie czasu nie jest w stanie generować dodatniego salda przepływów gotówki z działalności operacyjnej, jest skazany na niepowodzenie. Najczęściej przyczyną uzyskiwania niedostatecznego salda przepływów z działalności operacyjnej w długim okresie czasu  jest niedostateczna rentowność prowadzonego biznesu. W takiej sytuacji spółka może jedynie przedłużać negatywne tendencje, pokrywając ujemne saldo z przepływów operacyjnych nadwyżkami gotówki z przepływów inwestycyjnych lub finansowych.</p>
<p>      Saldo przepływów gotówki z działalności operacyjnej powinno być na tyle duże, aby mogło pokryć ujemne saldo przepływów gotówki z działalności inwestycyjnej. Firma musi bowiem odtwarzać swój majątek trwały. Odnotowywane wysokie wydatki na działalność inwestycyjną cechują przedsiębiorstwa rozwijające się. W długim okresie potrzeby inwestycyjne muszą być finansowane wyłącznie z dodatniego salda przepływów z działalności operacyjnej. W krótkim terminie potrzeby inwestycyjne, mogą być sfinalizowane z dodatniego salda przepływów z działalności finansowej.</p>
<p>     Saldo przepływów gotówki z działalności finansowej może być zarówno dodatnie jak i ujemne. Jeżeli przedsiębiorstwo znajduje się na etapie szybkiego rozwoju, musi wykorzystywać nie tylko wewnętrzne źródła finansowania (w postaci dodatnich przepływów z działalności operacyjnej), ale również źródła zewnętrzne, co zobrazowane jest dodatnim przepływem z działalności finansowej. Pozyskiwanie środków pieniężnych z działalności finansowej może odbywa się drogą powiększania kapitału obcego, przez zaciąganie kredytów bankowych, pożyczek, emisję obligacji.</p>
<p>    Sumę tych trzech strumieni finansowych możemy uznać, jako „zysk netto w ujęciu gotówkowym” z działalności firmy. Po dodaniu do tej pozycji kwoty środków pieniężnych, jakie firma posiadała na początku roku obrotowego otrzymamy środki pieniężne firmy na koniec badanego okresu. Dzięki takiemu ujęciu przepływów gotówkowych, ruch gotówki - i w efekcie jej przyrost lub zmniejszenie w danym okresie - jest możliwy do stwierdzenia i ma charakter obiektywny.</p>
<p>     Podsumowując, przyjmujemy, że miarą przetrwania firmy nie jest wygospodarowany przez nią zysk. W praktyce okazuje się, że zysk przedstawiony w sprawozdaniu finansowym, tzw. zysk papierowy, nie jest jedynym warunkiem kontynuowania sprawnej działalności gospodarczej przez spółkę. <strong>Równie ważne, a może nawet ważniejsze, są przepływy zasobów pieniężnych, które określają wypłacalność firmy i jej płynność finansową</strong>.</p>
<p> </p>
<p>Mariusz Puchałka<br />
Analityk giełdowy</p>
<p>  </p>
<p><em>N</em><em>iniejsza publikacja jest publikacją handlową, została przygotowana przez ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów „</em>Rozporządzenia <em>Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715)</em><em>. ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie dołożyła należytej staranności w celu zapewnienia, iż zawarte informacje nie są błędne lub nieprawdziwe w dniu ich publikacji, jednak ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie i jej pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za ich prawdziwość i kompletność, jak również za wszelkie szkody powstałe w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji lub zawartych w niej informacji.</em></p>

<div class="sociable">

<ul>
	<li class="sociablefirst"><a rel="nofollow"  href="http://www.printfriendly.com/print?url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fcash-flow-kontra-zysk-netto%2F&amp;partner=sociable" title="Print"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/printfriendly.png" title="Print" alt="Print" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fcash-flow-kontra-zysk-netto%2F&amp;t=Cash%20flow%20kontra%20zysk%20netto" title="Facebook"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/facebook.png" title="Facebook" alt="Facebook" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://twitter.com/home?status=Cash%20flow%20kontra%20zysk%20netto%20-%20http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fcash-flow-kontra-zysk-netto%2F" title="Twitter"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/twitter.png" title="Twitter" alt="Twitter" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.netvibes.com/share?title=Cash%20flow%20kontra%20zysk%20netto&amp;url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fcash-flow-kontra-zysk-netto%2F" title="Netvibes"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/netvibes.png" title="Netvibes" alt="Netvibes" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.google.com/bookmarks/mark?op=edit&amp;bkmk=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fcash-flow-kontra-zysk-netto%2F&amp;title=Cash%20flow%20kontra%20zysk%20netto&amp;annotation=%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%20Miernikiem%20kondycji%20finansowej%20sp%C3%B3%C5%82ki%20jest%20nie%20tylko%20wypracowany%20przez%20ni%C4%85%20zysk%20netto.%20Bardzo%20wa%C5%BCne%2C%20a%20mo%C5%BCe%20nawet%20najwa%C5%BCniejsze%2C%20s%C4%85%20przep%C5%82ywy%20zasob%C3%B3w%20pieni%C4%99%C5%BCnych%2C%20kt%C3%B3re%20okre%C5%9Blaj%C4%85%20wyp%C5%82acalno%C5%9B%C4%87%20i%20p%C5%82ynno%C5%9B%C4%87%20finansow%C4%85%20prz" title="Google Bookmarks"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/googlebookmark.png" title="Google Bookmarks" alt="Google Bookmarks" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li class="sociablelast"><a rel="nofollow"  href="mailto:?subject=Cash%20flow%20kontra%20zysk%20netto&amp;body=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fcash-flow-kontra-zysk-netto%2F" title="email"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/email_link.png" title="email" alt="email" class="sociable-hovers" /></a></li>
</ul>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/08/cash-flow-kontra-zysk-netto/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na hossę trzeba zapracować</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/08/na-hosse-trzeba-zapracowac/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/08/na-hosse-trzeba-zapracowac/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Aug 2010 07:41:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Szmigel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza kategoria]]></category>
		<category><![CDATA[dane makroekonomiczne]]></category>
		<category><![CDATA[Kryzys]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=573</guid>
		<description><![CDATA[             Na początku roku giełdy przygniatała Europa i gęsta atmosfera wokół strefy euro. Teraz sytuacja na Starym Kontynencie przynajmniej chwilowo się uspokoiła, ale do stanu błogiej sielanki inwestorom jeszcze daleko. W zamian na pierwszy plan wysuwają się problemy USA. Rynek pracy za oceanem nie potrafi się rozpędzić, zagrażając trwałości kruchego ożywienia gospodarczego
 
            W zeszły piątek [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>             Na początku roku giełdy przygniatała Europa i gęsta atmosfera wokół strefy euro. Teraz sytuacja na Starym Kontynencie przynajmniej chwilowo się uspokoiła, ale do stanu błogiej sielanki inwestorom jeszcze daleko. W zamian na pierwszy plan wysuwają się problemy USA. Rynek pracy za oceanem nie potrafi się rozpędzić, zagrażając trwałości kruchego ożywienia gospodarczego</p>
<p> <span id="more-573"></span></p>
<p>            W zeszły piątek światło dzienne ujrzał najświeższy raport z amerykańskiego rynku pracy. W kontekście wcześniejszych seryjnie rozczarowujących informacji, inwestorzy na całym świecie wyczekiwali z napięciem na moment ogłoszenia najnowszych odczytów. I tym razem dane zawiodły. W  lipcu w sektorach pozarolniczych ubyło aż 131tys. etatów. Wprawdzie za ten kiepski wynik w dużej części odpowiedzialne są osoby zatrudnione czasowo przy spisie powszechnym, wynik i tak był dużo gorszy od uwzględniających ten fakt oczekiwań. W sektorze prywatnym powstało tylko 71tys. nowych miejsc pracy (oczekiwano 90tys.). Stopa bezrobocia utrzymała się na niezmienionym poziomie 9,5%, ale to tylko dzięki odpływowi części zawiedzionych nieskutecznym poszukiwaniem zajęcia. 15mln Amerykanów chciałoby pracować, ale nie mają gdzie. Giełdy na ten zestaw informacji zareagowały nerwową wyprzedażą.</p>
<p>             Znacznie zrewidowane w dół zostały też dane za poprzedni miesiąc. Wtedy prywatne firmy utworzyły tylko 31tys. nowych etatów (ogólnie zatrudnienie poza rolnictwem spadło o 221tys. – to też efekt końca spisu).</p>
<p>             Ten stos liczb może być nużący, dobrze obrazuje natomiast jedno: Amerykański rynek pracy podnosi się bardzo powoli. Recesja wymiotła ok. 8,2mln etatów. Szacuje się, iż dotąd udało się odzyskać zaledwie 1/3. W obecnym tempie pełna odbudowa zajęłaby jeszcze wiele lat. </p>
<p>            Kursy akcji na giełdach kształtowane są przez miliony umysłów, z których każdy stara się dobrze rozpoznać nie tylko obecną, ale przede wszystkim przyszłą koniunkturę. Dlaczego zatem amerykański rynek pracy jest tak uważnie śledzony przez inwestorów na całej Ziemi? Odpowiedź jest prosta. USA to największa gospodarka na świecie, która była dodatkowo źródłem globalnego kryzysu finansowego ostatnich lat. Jej wzrost jest zaś w znacznej mierze zależny od popytu wewnętrznego. Dotychczasowe ożywienie opierało się zaś na fiskalnej stymulacji (niskie stopy procentowe i pompowanie w rynki dodrukowanych pieniędzy) oraz odbudowywaniu zapasów przez firmy, które w ten sposób napędzały produkcję. Ten drugi proces już się zakończył, o czym świadczą wskaźniki makroekonomiczne. Interwencjonizm państwa może na dłuższą metę nie wystarczyć. Do podtrzymania tempa i trwałości gospodarczego wzrostu konieczna jest odbudowa konsumpcji. Tego zaś nie da się osiągnąć bez poprawy na rynku pracy. Więcej pracujących to więcej wydających, a więc kupujących produkty i usługi. By firmy podołały zaspokajaniu tego popytu, będą zmuszone do zatrudniania nowych ludzi. Nowi zatrudnieni będą wydawać pieniądze. Nie tylko te już zarobione, ale też te, które dopiero zarobią w przyszłości. Jak? Oczywiście kupując na kredyt. I tak to się kręci, w czasach koniunktury oczywiście. Teraz sytuacja nie wygląda jednak tak różowo. Koło zamachowe amerykańskiej gospodarki rozkręca się bardzo opornie. Nauczeni ciężkim doświadczeniem kryzysu, Amerykanie robią się też coraz ostrożniejsi. Oszczędności rosną szybciej niż dochody. Oszczędność jest cnotą, ale nie w obecnej sytuacji amerykańskiej gospodarki. Dodatkowo spowalnia ona odbudowę popytu, a różnicę tę trzeba będzie jakoś wypełnić. Bądź wzrostem realnych wynagrodzeń, bądź też jeszcze większym zatrudnieniem.</p>
<p>            Problemy się rozprzestrzeniają. Z tego powodu cierpi też rynek nieruchomości. W tej chwili jest on szczególnie narażony na wstrząsy, niedawno zakończyły się bowiem programy pomocowe stymulujące jego odbudowę. Ten sektor gospodarki po kryzysie zdrowieje najdłużej. Ospały popyt za oceanem szkodzić będzie także innym gospodarkom. Najbardziej oczywiście tym, które swój wzrost opierają m.in. na eksporcie towarów do USA. W takiej sytuacji jest np. europejska potęga, czyli Niemcy.</p>
<p>            Łańcuch przyczynowo-skutkowy jest zatem dość wyraźny i oczywisty. Jeśli szwankować zaczyna już jego pierwsze ogniwo, skutki po jakimś czasie odczuwalne będą i na jego końcu. Szef FED, Ben Bernanke nieustannie przestrzega przed kruchosćią ożywienia i jak mantrę powtarza słowa o konieczności podtrzymywania niskich stop procentowych w celu wspomagania wzrostu. Znani ekonomiści ostrzegają przed stagnacją, czy nawet możliwym nawrotem recesji.</p>
<p>          Adam Smith twierdził, że bezrobocie może spadać tylko, gdy gospodarka przyspiesza. Tymczasem ostatnio zrewidowano odczyty dynamiki PKB w poprzednim kwartale, a prognozy wzrostu w przyszłości zostały obniżone. Swoja drogą te rewizje po czasie mogą zastanawiać. Szczególnie, że odczyty po czasie poprawiane są tylko w dół. Stąd obawy inwestorów nie wydają się bynajmniej przesadzone i informacje napływające z rynku pracy USA w najbliższych miesiącach będą w centrum uwagi, kształtując nastroje na światowych giełdach.</p>

<div class="sociable">

<ul>
	<li class="sociablefirst"><a rel="nofollow"  href="http://www.printfriendly.com/print?url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fna-hosse-trzeba-zapracowac%2F&amp;partner=sociable" title="Print"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/printfriendly.png" title="Print" alt="Print" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fna-hosse-trzeba-zapracowac%2F&amp;t=Na%20hoss%C4%99%20trzeba%20zapracowa%C4%87" title="Facebook"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/facebook.png" title="Facebook" alt="Facebook" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://twitter.com/home?status=Na%20hoss%C4%99%20trzeba%20zapracowa%C4%87%20-%20http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fna-hosse-trzeba-zapracowac%2F" title="Twitter"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/twitter.png" title="Twitter" alt="Twitter" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.netvibes.com/share?title=Na%20hoss%C4%99%20trzeba%20zapracowa%C4%87&amp;url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fna-hosse-trzeba-zapracowac%2F" title="Netvibes"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/netvibes.png" title="Netvibes" alt="Netvibes" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.google.com/bookmarks/mark?op=edit&amp;bkmk=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fna-hosse-trzeba-zapracowac%2F&amp;title=Na%20hoss%C4%99%20trzeba%20zapracowa%C4%87&amp;annotation=%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%20Na%20pocz%C4%85tku%20roku%20gie%C5%82dy%20przygniata%C5%82a%20Europa%20i%20g%C4%99sta%20atmosfera%20wok%C3%B3%C5%82%20strefy%20euro.%20Teraz%20sytuacja%20na%20Starym%20Kontynencie%20przynajmniej%20chwilowo%20si%C4%99%20uspokoi%C5%82a%2C%20ale%20do%20stanu%20b%C5%82ogiej%20sielanki%20inwestorom%20jeszcze%20daleko.%20W%20za" title="Google Bookmarks"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/googlebookmark.png" title="Google Bookmarks" alt="Google Bookmarks" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li class="sociablelast"><a rel="nofollow"  href="mailto:?subject=Na%20hoss%C4%99%20trzeba%20zapracowa%C4%87&amp;body=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fna-hosse-trzeba-zapracowac%2F" title="email"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/email_link.png" title="email" alt="email" class="sociable-hovers" /></a></li>
</ul>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/08/na-hosse-trzeba-zapracowac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Czysty&#8221; zysk</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/08/czysty-zysk/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/08/czysty-zysk/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Aug 2010 11:44:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Szmigel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza kategoria]]></category>
		<category><![CDATA[GPW]]></category>
		<category><![CDATA[respect indeks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=567</guid>
		<description><![CDATA[             Pieniądze nie mają sentymentów. W pogoni za zyskiem łamie się etyczne zasady i porzuca moralne dylematy. Często „w jaki sposób” zostaje przesłonięte przez „byle więcej”. Nowe indeksy i fundusze coraz częściej pojawiające się w finansowej rzeczywistości dają nam możliwość zarabiania w zgodzie z etyką i naszymi przekonaniami. Nie musi to oznaczać rezygnacji z zysków, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>             Pieniądze nie mają sentymentów. W pogoni za zyskiem łamie się etyczne zasady i porzuca moralne dylematy. Często „w jaki sposób” zostaje przesłonięte przez „byle więcej”. Nowe indeksy i fundusze coraz częściej pojawiające się w finansowej rzeczywistości dają nam możliwość zarabiania w zgodzie z etyką i naszymi przekonaniami. Nie musi to oznaczać rezygnacji z zysków, a wręcz przeciwnie.</p>
<p> <span id="more-567"></span></p>
<p>            Na giełdzie znaczenie tego wyboru jest podwójne. Po pierwsze przed problemem odpowiedzialnego i etycznego prowadzenia biznesu stoją spółki giełdowe, które musza dążyć do wypracowania zysku, również dla dobra swych akcjonariuszy. Po drugie wybierają sami inwestorzy, ich kapitał głosuje wspierając określony sposób działania, czy nawet konkretny system wartości.</p>
<p>            W przeszłości inwestorów z reguły interesowały przede wszystkim wyniki finansowe spółek, co (przynajmniej teoretycznie) miało w przyszłości przełożyć się na wzrost kursów akcji, a tym samym regularne pęcznienie portfela. Nie ma w tym nic zdrożnego,  pieniądze lokuje się na giełdzie wszak nie w celach charytatywnych, ale po to by kapitał się rozrastał czyli mówiąc wprost, by jak najwięcej zarobić. Ostatni kryzys zrobił jednak swoje. Kreatywna księgowość i związany z nią kryzys zaufania do instytucji finansowych spowodowały, że etyka zaczęła się opłacać. Niektóre spółki przez lata okłamywały bowiem akcjonariuszy, zaciemniając faktyczny stan firmy w celu tańszego pozyskania kapitału. Gdy prawda wychodziła na jaw, zazwyczaj było już za późno na ucieczkę. Toksyczny biznes z punktu widzenia potencjalnych inwestorów zaczął wiązać się więc ze zbyt dużym ryzykiem. W następstwie kryzysu pojawiło zapotrzebowanie na informacje, które z giełdowych spółek odpowiedzialnie podchodzą do prowadzenia działalności, w tym oczywiście do obowiązków wobec swoich akcjonariuszy, czyli pełnej jawności i przejrzystości działań. Ponadto coraz więcej ludzi chce świadomie inwestować swoje pieniądze w etyczny sposób.</p>
<p>            Pojawiła się potrzeba, rynek szybko na nią odpowiedział. W ostatnich latach jak grzyby po deszczu powstawać zaczęły indeksy i fundusze grupujące firmy działające w zgodzie z określonymi zasadami, a nawet z systemami wartości czy kanonami moralnym. Na rozwiniętych rynkach rzeczywistością stały się  Indeksy typu Corporate Social Responsibilty (społeczna odpowiedzialność biznesu). W tym roku powstał też pierwszy w Europie chrześcijański indeks giełdowy, który ma wskazywać firmy działające w zgodzie z wartościami religii chrześcijańskiej (w składzie komisji ustalającej skład indeksuzasiedli przedstawiciele Watykanu). Na Bliskim Wschodzie i w Azji istnieją już szarijackie indeksy giełdowe oparte o spółki szanujące zasady prawa islamskiego. Takie religijne drogowskazy pozwalają wierzącym inwestować w zgodzie z własnym sumieniem. Propozycja dla świeckich idealistów jest jeszcze większa. Na zachodzie można przebierać w funduszach etycznych, „zielonych”, odpowiedzialnych społecznie itp. </p>
<p>            Na GPW też pojawił się już pierwiosnek tego trendu. 19 listopada zeszłego roku na warszawskim parkiecie ruszył pierwszy w Europie środkowo-wschodniej indeks spółek odpowiedzialnych społecznie - RESPECT Index. Myślą przewodnią było wyróżnienie firm, które robię więcej niż muszą (niż wymaga tego prawo) w celu odpowiedzialnego prowadzenia biznesu.  Spółki wchodzące w skład indeksu wybierane były pod kątem właściwego zarządzania, regulowania zobowiązań, traktowania pracowników i klientów, ochrony środowiska, działalności społecznej oraz polityki odpowiedzialności społecznej. Dzięki niemu możemy ocenić koniunkturę wśród spółek uznanych z odpowiedzialne społecznie. W skład indeksu wchodzi ich 16.</p>
<p>            Inwestuje się z myślą o korzyściach, niepewnych ale jednak oczekiwanych. Stąd etyka nie może w całości przesłonić zysków. W tym kontekście warto przyjrzeć się jak indeks Respect wypada na tle szerokiego rynku (wykres poniżej).</p>
<p style="TEXT-ALIGN: center"><img class="size-full wp-image-568 aligncenter" title="040810-respect" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/08/040810-respect.JPG" alt="040810-respect" width="709" height="606" /></p>
<p style="TEXT-ALIGN: center"> </p>
<p style="TEXT-ALIGN: left">            Historia indeksu jest niestety dość krótka, tak więc i wnioski wypływające z tego porównania muszą być ograniczone. Przede wszystkim można jednak zauważyć, że w ostatnich miesiącach lokowanie pieniędzy w spółki odpowiedzialne nie pomniejszało stopy zwrotu z inwestycji. wręcz przeciwnie, daje się nawet zauważyć ich lekka przewaga nad szerokim rynkiem. Jeśli tendencja ta sprawdzi się i utrwali w dłuższym okresie czasu, będziemy mieli kolejny argument za inwestowaniem w firmy z zasadami. Kto nie chce, nie musi. Ważne, że mamy wybór.</p>
<p style="TEXT-ALIGN: center"> </p>

<div class="sociable">

<ul>
	<li class="sociablefirst"><a rel="nofollow"  href="http://www.printfriendly.com/print?url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fczysty-zysk%2F&amp;partner=sociable" title="Print"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/printfriendly.png" title="Print" alt="Print" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fczysty-zysk%2F&amp;t=%22Czysty%22%20zysk" title="Facebook"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/facebook.png" title="Facebook" alt="Facebook" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://twitter.com/home?status=%22Czysty%22%20zysk%20-%20http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fczysty-zysk%2F" title="Twitter"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/twitter.png" title="Twitter" alt="Twitter" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.netvibes.com/share?title=%22Czysty%22%20zysk&amp;url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fczysty-zysk%2F" title="Netvibes"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/netvibes.png" title="Netvibes" alt="Netvibes" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.google.com/bookmarks/mark?op=edit&amp;bkmk=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fczysty-zysk%2F&amp;title=%22Czysty%22%20zysk&amp;annotation=%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%20Pieni%C4%85dze%20nie%20maj%C4%85%20sentyment%C3%B3w.%20W%20pogoni%20za%20zyskiem%20%C5%82amie%20si%C4%99%20etyczne%20zasady%20i%20porzuca%20moralne%20dylematy.%20Cz%C4%99sto%20%E2%80%9Ew%20jaki%20spos%C3%B3b%E2%80%9D%20zostaje%20przes%C5%82oni%C4%99te%20przez%20%E2%80%9Ebyle%20wi%C4%99cej%E2%80%9D.%20Nowe%20indeksy%20i%20fundusze%20coraz%20cz%C4%99%C5%9Bc" title="Google Bookmarks"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/googlebookmark.png" title="Google Bookmarks" alt="Google Bookmarks" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li class="sociablelast"><a rel="nofollow"  href="mailto:?subject=%22Czysty%22%20zysk&amp;body=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fczysty-zysk%2F" title="email"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/email_link.png" title="email" alt="email" class="sociable-hovers" /></a></li>
</ul>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/08/czysty-zysk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>NewConnect – rynek dla zawodowców</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/08/newconnect-%e2%80%93-rynek-dla-zawodowcow/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/08/newconnect-%e2%80%93-rynek-dla-zawodowcow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Aug 2010 11:05:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mariusz Puchałka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza kategoria]]></category>
		<category><![CDATA[małe spółki]]></category>
		<category><![CDATA[NewConnect]]></category>
		<category><![CDATA[ryzyko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=563</guid>
		<description><![CDATA[         NewConnect to rynek akcji mający formę alternatywnego systemu obrotu organizowanego przez GPW. Rynek ten jest ciekawą propozycją dla małych spółek, które ze względu na swoją niewystarczającą wielkość, nie mogą być notowane na GPW. Dla inwestorów konstrukcja rynku stanowi z jednej strony wyższe wymagania, jeśli chodzi o umiejętności inwestycyjne, ale również z drugiej strony oferuje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>         NewConnect to rynek akcji mający formę alternatywnego systemu obrotu organizowanego przez GPW. Rynek ten jest ciekawą propozycją dla małych spółek, które ze względu na swoją niewystarczającą wielkość, nie mogą być notowane na GPW. <strong>Dla inwestorów konstrukcja rynku stanowi z jednej strony wyższe wymagania, jeśli chodzi o umiejętności inwestycyjne, ale również z drugiej strony oferuje potencjalne ponadprzeciętne zyski</strong>.</p>
<p><span id="more-563"></span><br />
Przyjęło się stwierdzenie, że NewConnect skierowany jest do spółek „innowacyjnych”, tzw. takich, które mogą pochwalić się ciekawym pomysłem swojej działalności, a rynek miałby posłużyć jako źródło sfinansowania tych pomysłów. Do głównych zalet nowego rynku zalicza się przede wszystkim prostsze warunki wprowadzenia spółki do obrotu, skąpe wymogi informacyjne oraz niższe koszty samego debiutu.</p>
<p><strong>       Rynek NewConnect powstał w sierpniu 2007 r.</strong> Jak dobrze pamiętamy na GPW rok 2006 i pierwsza połowa 2007 r. zdecydowanie należały do małych spółek. Akcje przedsiębiorstw o mniejszej kapitalizacji w tym okresie dynamicznie zyskiwały na wartości. Głównym powodem relatywnej siły małych spółek w porównaniu do blue chips był napływ sporych środków finansowych do funduszy inwestycyjnych, które tym samym były zmuszone coraz bardziej rozszerzać swoje spektrum inwestycyjne.</p>
<p>       Na fali tych oczekiwań i poszukiwań nowych pomysłów inwestycyjnych Giełda Papierów Wartościowych w połowie 2007 r. uruchomiła rynek NewConnect. Z jednej strony GPW wyszła naprzeciw potrzebom małych perspektywicznych spółek, poszukujących kapitału na dynamiczny rozwój. Z drugiej, także inwestorzy zadowoleniu byli ze wzrostu możliwości inwestycyjnych i przynajmniej teoretycznie, z możliwości uzyskania ponadprzeciętnych zysków. <strong>Niestety podobnie jak to miało miejsce z wprowadzeniem na szczycie hossy internetowej w 2000 r. Segmentu Innowacyjnych Technologii SiTech i obrazującego koniunkturę w tym zakresie indeksem TechWig, również w tym przypadku rynek NewConnect rozpoczął działalność w dość pechowym, jak się później okazało momencie (szczyt wieloletniej hossy).</strong></p>
<p>       Po trudnym okresie lat 2008-2009, ze statystyk za pierwsze półrocze 2010 r. wyraźnie wynika, że małe spółki z dużym potencjałem wzrostu, dla których główny rynek GPW jest jeszcze niedostępny, na nowo odkrywają platformę NewConnect. Również inwestorzy ponownie zaczynają skłaniać się do zakupu akcji spółek notowanych w alternatywnym systemie obrotu. <strong>Analiza</strong> <strong>półrocznych podsumowań informuje, iż większość tegorocznych debiutów na NewConnect przyniosła inwestorom wysokie zyski.</strong> Inwestorzy doceniają również notowane już spółki. Licząc od początku 2010 roku do końca czerwca na NewConnect zadebiutowało już 32 spółki, w porównaniu do 26 spółek w całym 2009 r.</p>
<p>       <strong>Warto jednak przy tej okazji wspomnieć, że rynkiem NewConnect powinni zainteresować się raczej inwestorzy doświadczeni, z dużą wiedzą i jednocześnie z dużą akceptacją ryzyka</strong>. Z inwestowaniem na NewConnect związane jest znacznie większe ryzyko niż na GPW. Jednym z tego powodów jest fakt, iż na NewConnect notowane są małe spółki o krótkiej historii działalności, działające w segmentach nowych technologii. Daje to szansę na bardzo wysokie zyski w przypadku powodzenia przedsięwzięcia lub wysokie straty, jeśli nie sprawdzi się pomysł na biznes. Na wyższe ryzyko związane z inwestycją w spółki z NewConnect wpływ ma również fakt, iż znacząco zostały zredukowane obowiązki informacyjne. Brak jest przymusu składania raportów kwartalnych, istnieje możliwość złożenia raportu półrocznego bez audytu, z uwzględnieniem jedynie wybranych informacji oraz występuje na NewConnect swoboda wyboru standardów rachunkowości. Powoduje to więc, że inwestorzy posiadają mniej informacji, tym samym bardziej ryzykują.</p>
<p>      <strong>Władze GPW nie pozostają jednak bierne</strong>. W lipcu br. GPW ukarała firmy z małego parkietu za naruszenie obowiązków informacyjnych. Posypały się ostrzeżenia (otrzymało je 13 spółek). Najwyższą z wymierzonych kar było zawieszenie notowań. Wskazuje się uwagę na fakt, że organizator rynku po raz pierwszy zareagował na łamanie przepisów na taką skalę. Z kolei uczestnicy rynku twierdzą, że GPW powinna częściej interweniować w ten sposób. Jakie były powody rezolutnych działań GPW. Okazało się, że jedenastu z upomnianych spółek spóźniło się z przekazaniem raportów rocznych. Regulamin rynku alternatywnego mówi, że raport roczny powinien być przedstawiony najpóźniej 15 dni przed walnym zgromadzeniem, które zatwierdza sprawozdanie. W jednym przypadku chodziło o brak zaudytowanego sprawozdania za 2009 rok. Z kolei karą za brak raportu za 2009 r. i za I kwartał 2010 r., było zawieszenie jednej ze spółek z NewConnect. Wydaje się, że na obecnym etapie rozwoju rynku NewConnect posunięcie władz o wymierzeniu kar za naruszenie obowiązków informacyjnych było słuszne i będzie procentować nie tylko na korzyść inwestorów, ale również zwiększy prestiż samego rynku.</p>
<p> Mariusz Puchałka<br />
Analityk giełdowy</p>
<p> </p>
<p> <em>N</em><em>iniejsza publikacja jest publikacją handlową, została przygotowana przez ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów „</em>Rozporządzenia <em>Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715)</em><em>. ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie dołożyła należytej staranności w celu zapewnienia, iż zawarte informacje nie są błędne lub nieprawdziwe w dniu ich publikacji, jednak ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie i jej pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za ich prawdziwość i kompletność, jak również za wszelkie szkody powstałe w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji lub zawartych w niej informacji.</em></p>

<div class="sociable">

<ul>
	<li class="sociablefirst"><a rel="nofollow"  href="http://www.printfriendly.com/print?url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fnewconnect-%25e2%2580%2593-rynek-dla-zawodowcow%2F&amp;partner=sociable" title="Print"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/printfriendly.png" title="Print" alt="Print" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fnewconnect-%25e2%2580%2593-rynek-dla-zawodowcow%2F&amp;t=NewConnect%20%E2%80%93%20rynek%20dla%20zawodowc%C3%B3w" title="Facebook"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/facebook.png" title="Facebook" alt="Facebook" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://twitter.com/home?status=NewConnect%20%E2%80%93%20rynek%20dla%20zawodowc%C3%B3w%20-%20http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fnewconnect-%25e2%2580%2593-rynek-dla-zawodowcow%2F" title="Twitter"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/twitter.png" title="Twitter" alt="Twitter" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.netvibes.com/share?title=NewConnect%20%E2%80%93%20rynek%20dla%20zawodowc%C3%B3w&amp;url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fnewconnect-%25e2%2580%2593-rynek-dla-zawodowcow%2F" title="Netvibes"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/netvibes.png" title="Netvibes" alt="Netvibes" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.google.com/bookmarks/mark?op=edit&amp;bkmk=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fnewconnect-%25e2%2580%2593-rynek-dla-zawodowcow%2F&amp;title=NewConnect%20%E2%80%93%20rynek%20dla%20zawodowc%C3%B3w&amp;annotation=%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%20NewConnect%20to%20rynek%20akcji%20maj%C4%85cy%20form%C4%99%20alternatywnego%20systemu%20obrotu%20organizowanego%20przez%20GPW.%20Rynek%20ten%20jest%20ciekaw%C4%85%20propozycj%C4%85%20dla%20ma%C5%82ych%20sp%C3%B3%C5%82ek%2C%20kt%C3%B3re%20ze%20wzgl%C4%99du%20na%20swoj%C4%85%20niewystarczaj%C4%85c%C4%85%20wielko%C5%9B%C4%87%2C%20nie%20mog%C4%85%20by%C4%87%20not" title="Google Bookmarks"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/googlebookmark.png" title="Google Bookmarks" alt="Google Bookmarks" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li class="sociablelast"><a rel="nofollow"  href="mailto:?subject=NewConnect%20%E2%80%93%20rynek%20dla%20zawodowc%C3%B3w&amp;body=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F08%2Fnewconnect-%25e2%2580%2593-rynek-dla-zawodowcow%2F" title="email"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/email_link.png" title="email" alt="email" class="sociable-hovers" /></a></li>
</ul>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/08/newconnect-%e2%80%93-rynek-dla-zawodowcow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wyprzedzić przyszłość</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/07/wyprzedzic-przyszlosc/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/07/wyprzedzic-przyszlosc/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Jul 2010 08:46:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Szmigel</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza kategoria]]></category>
		<category><![CDATA[dane makroekonomiczne]]></category>
		<category><![CDATA[prognozy giełdowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=541</guid>
		<description><![CDATA[             Każdego tygodnia rynki zalewane są deszczem danych i wskaźników makroekonomicznych mających opisać aktualny lub rozjaśnić przyszły stan gospodarki. Część tych informacji jest jednak opóźniona, część to tylko szacunki, które często rozmijają się z rzeczywistością. Alternatywą może być Baltic Dry Index, który potrafi wyeliminować niektóre minusy popularnych wskaźników.

            To, co się dzieje na morzach jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>             Każdego tygodnia rynki zalewane są deszczem danych i wskaźników makroekonomicznych mających opisać aktualny lub rozjaśnić przyszły stan gospodarki. Część tych informacji jest jednak opóźniona, część to tylko szacunki, które często rozmijają się z rzeczywistością. Alternatywą może być Baltic Dry Index, który potrafi wyeliminować niektóre minusy popularnych wskaźników.</p>
<p><span id="more-541"></span></p>
<p>            To, co się dzieje na morzach jest ściśle powiązane z koniunkturą w światowej gospodarce. Przez wodę transportuje się miliony ton różnego rodzaju surowców karmiących przemysł na całym globie. Ziemia oplatana jest siecią szlaków morskich odzwierciedlających zależności pomiędzy przedsiębiorstwami. Gdy koniunktura się rozkręca, rośnie ilość ładunku przesyłanego drogą morską. Floty transportowej nie da się rozbudować w ciągu kilku miesięcy. Wzrastający popyt powoduje zatem podbijanie cen przez przewoźników. I odwrotnie, gdy przychodzi gospodarcza zapaść, masa ładunków spada. Część frachtowców stoi bezczynnie, ich właściciele skłonni są więc ceny przewozu opuścić bardzo nisko, byleby tylko ograniczyć straty. Baltic Dry Index mierzy właśnie średnie ceny transportu morskiego surowców na podstawie danych z różnych szlaków przewozowych. Obliczany i publikowany jest każdego dnia, natknąć można się na niego m.in. w różnych serwisach ekonomicznych.</p>
<p>            Sam sposób obliczania indeksu jest dość skomplikowany, ale posiada on jedną istotną cechę: odzwierciedla rzeczywisty poziom cen. Dane są dostarczane przez dostawców bądź odbiorców usług transportowych. Poziomy te nie są zniekształcane przez wielkich finansowych spekulantów próbujących wywołać określone ruchy, by wycisnąć z rynku kapitał. Obiektywizm jest podstawową zaletą tego wskaźnika.</p>
<p>            Wynajęcie, dostarczenie, załadunek i sam transport drogą morską zajmuje sporo czasu, co wymusza na producentach i importerach surowców planowanie i zamawianie dostaw z dużym wyprzedzeniem. Dzięki temu zachowanie indeksu w pewnym stopniu odzwierciedla też przyszłą koniunkturę gospodarczą, co powoduje, iż BDI można z powodzeniem stosować jako wskaźnik wyprzedzający. Ponieważ zaś indeks ten oparty jest na konkretnych danych i w tym obszarze ujawnia się jego przewaga. Inne wskaźniki bazują zazwyczaj na danych szacunkowych, lub zgromadzonymi na podstawie ankiet i przewidywań. W efekcie dość często okazują się przeszacowane lub nieoszacowane i później dochodzi do ich weryfikacji, czasami nawet wielokrotnej. BDI opiera się na danych rzeczywistych, więc tego problemu nie ma. Historia uczy, że BDI nie tylko skutecznie odzwierciedla, ale i może przysłużyć się w rozpoznawaniu zwrotnych momentów w realnej gospodarce. Giełdy zaś próbują takie momenty wychwycić zawczasu, z wyprzedzeniem dyskontując je w cenach akcji. Stąd Baltic Dry Index może uzupełnić zestaw narzędzi analitycznych, byędąc pomocnyn i przydatnym w codziennej praktyce inwestycyjne. Spójrzmy, jak przedstawia się porównanie wykresu BDI i WIG20 za ostatnie trzy lata.</p>
<p style="text-align: center; font-size: 12px;">Baltic Dry Index</p>
<p style="text-align: center; font-size: 12px;"><img class="alignnone size-full wp-image-542" title="BDI - 220710" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/07/BDI-220710.JPG" alt="BDI - 220710" width="665" height="411" /></p>
<p style="text-align: left; font-size: 9px;">     źródło: Bloomberg</p>
<p style="text-align: left; font-size: 9px;"> </p>
<p style="TEXT-ALIGN: center; FONT-SIZE: 12px">WIG20 - wykres dzienny</p>
<p style="TEXT-ALIGN: center"><img class="alignnone size-full wp-image-545" title="wig20 - 220710" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/07/wig20-220710.JPG" alt="wig20 - 220710" width="665" height="462" /></p>
<p> </p>
<p>              Choć pierwsze załamanie cen przyszło pół roku wcześniej, swój historyczny szczyt BDI osiągną w maju 2008r., cztery miesiące przed upadkiem Lehmann Brothers, który przypieczętował światowy kryzys finansowy. W tej sytuacji rynki finansowe były jednak szybsze i znacznie bardziej przezorne. Światowe giełdy spadać zaczęły przy pierwszym szczycie BDI i później już się nie podniosły, popisując się swoją zdolnością przewidywania i dyskontowania przyszłości. BDI później potwierdził tylko to, co rynki podejrzewały już wczesniej.</p>
<p>             Później zarówno giełdy jak i ceny transportu morskiego spadały już solidarnie, różnica pojawiła się, gdy negatywne emocje na rynkach sięgnęły szczytu, a giełdowe wykresy szukały końca bessy. BDI o dno uderzył już w grudniu 2008r. (straty indeksu przekroczyły (90%), wyprzedzając inne fundamentalne dane sygnalizujące gospodarcze ożywienie. Tym razem obciążone strachem giełdy okazały się gorsze od zimnych i obiektywnych danych. Do góry ruszyły z kwartalnym opóźnieniem. W tym momencie obserwacja BDI przydać mogła się najbardziej.</p>
<p>             Różnicę widać też w ostatnich czasach. BDI stanął ponad rok temu i od tego czasu waha się w kilkumiesięcznych cyklach. Ceny transportu morskiego nie dość, że przestały rosnąć, to ostatnio spadły nawet poniżej rocznych minimów. Giełdy w tym czasie z przygodami wprawdzie, ale jednak kilkakrotnie poprawiały swoje szczyty. Przyszłość pokaże, kto tym razem ma rację. Z wykresu BDI płyną ostrzeżenia przed kłopotami z dalszymi losami ożywienia gospodarczego, które mogą okazać się cenne również w kontekście giełdowej przyszłości.</p>
<p><span style="FONT-FAMILY: 'Times New Roman'; FONT-SIZE: 12pt; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA"> </span></p>

<div class="sociable">

<ul>
	<li class="sociablefirst"><a rel="nofollow"  href="http://www.printfriendly.com/print?url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F07%2Fwyprzedzic-przyszlosc%2F&amp;partner=sociable" title="Print"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/printfriendly.png" title="Print" alt="Print" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F07%2Fwyprzedzic-przyszlosc%2F&amp;t=Wyprzedzi%C4%87%20przysz%C5%82o%C5%9B%C4%87" title="Facebook"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/facebook.png" title="Facebook" alt="Facebook" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://twitter.com/home?status=Wyprzedzi%C4%87%20przysz%C5%82o%C5%9B%C4%87%20-%20http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F07%2Fwyprzedzic-przyszlosc%2F" title="Twitter"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/twitter.png" title="Twitter" alt="Twitter" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.netvibes.com/share?title=Wyprzedzi%C4%87%20przysz%C5%82o%C5%9B%C4%87&amp;url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F07%2Fwyprzedzic-przyszlosc%2F" title="Netvibes"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/netvibes.png" title="Netvibes" alt="Netvibes" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.google.com/bookmarks/mark?op=edit&amp;bkmk=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F07%2Fwyprzedzic-przyszlosc%2F&amp;title=Wyprzedzi%C4%87%20przysz%C5%82o%C5%9B%C4%87&amp;annotation=%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%20Ka%C5%BCdego%20tygodnia%20rynki%20zalewane%20s%C4%85%20deszczem%20danych%20i%20wska%C5%BAnik%C3%B3w%20makroekonomicznych%20maj%C4%85cych%20opisa%C4%87%20aktualny%20lub%20rozja%C5%9Bni%C4%87%20przysz%C5%82y%20stan%20gospodarki.%20Cz%C4%99%C5%9B%C4%87%20tych%20informacji%20jest%20jednak%20op%C3%B3%C5%BAniona%2C%20cz%C4%99%C5%9B%C4%87%20to%20tylko%20" title="Google Bookmarks"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/googlebookmark.png" title="Google Bookmarks" alt="Google Bookmarks" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li class="sociablelast"><a rel="nofollow"  href="mailto:?subject=Wyprzedzi%C4%87%20przysz%C5%82o%C5%9B%C4%87&amp;body=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F07%2Fwyprzedzic-przyszlosc%2F" title="email"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/email_link.png" title="email" alt="email" class="sociable-hovers" /></a></li>
</ul>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/07/wyprzedzic-przyszlosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>GPW pręży muskuły przed debiutem</title>
		<link>http://blog.ingsecurities.pl/2010/07/gpw-prezy-muskuly-przed-debiutem/</link>
		<comments>http://blog.ingsecurities.pl/2010/07/gpw-prezy-muskuly-przed-debiutem/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Jul 2010 08:36:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Mariusz Puchałka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pierwsza kategoria]]></category>
		<category><![CDATA[CEESEG]]></category>
		<category><![CDATA[debiut]]></category>
		<category><![CDATA[kapitalizacja GPW]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.ingsecurities.pl/?p=534</guid>
		<description><![CDATA[        W 2009 r. Wiener Boerse oraz giełdy z Budapesztu, Lublany i Pragi połączyły się i stworzyły jeden wspólny rynek – CEE Stock Exchange Group (używa się skrótu CEESEG). Choć wówczas przedstawiciele GPW twierdzili, że nowy twór to tylko nowinka technologiczna (kapitalizacja CEESEG wyniosła wówczas 141 mld euro), postanowili jednak działać.

        Z ubiegłotygodniowych informacji wynika, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>        W 2009 r. Wiener Boerse oraz giełdy z Budapesztu, Lublany i Pragi połączyły się i stworzyły jeden wspólny rynek – CEE Stock Exchange Group (używa się skrótu CEESEG). Choć wówczas przedstawiciele GPW twierdzili, że nowy twór to tylko nowinka technologiczna (kapitalizacja CEESEG wyniosła wówczas 141 mld euro), postanowili jednak działać.<br />
<span id="more-534"></span><br />
        Z ubiegłotygodniowych informacji wynika, że Giełda Papierów Wartościowych i NYSE Euronext ogłosiły partnerstwo strategiczne. Tego typu sojusz powinien stanowić istotne wzmocnienie GPW przed planowanym na IV kw. br. debiutem giełdowym.</p>
<p> Zgodnie z komunikatem Giełdy, partnerstwo umożliwi: wzmocnienie pozycji GPW jako regionalnego centrum dla rynków Europy Środkowo-Wschodniej. Lepszy będzie również dostęp do produktów GPW dla podmiotów współpracujących w ramach platformy SFTI (Secure Financial Transaction Infrastructure) NYSE Euronext, uruchomienie połączenia operacyjnego z wiodącym rynkiem giełdowym w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.</p>
<p>      Jak wynika z wieloletniej umowy NYSE Euronext będzie udostępniać platformę rynkom kasowym i instrumentów pochodnych GPW. Obie strony rozważą nowe inicjatywy z zakresu obrotu, dystrybucji danych oraz rozwoju biznesu, które będą korzystne dla inwestorów i emitentów, oferując im szeroką gamę instrumentów finansowych. NYSE Technologies - jednostka NYSE Euronext odpowiedzialna za komercjalizację technologii - udostępni swoją platformę i będzie współpracować z GPW nad rozwojem nowych możliwości opartych na technologiach informatycznych w Polsce i regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Działania te będą oparte na możliwościach dystrybucyjnych SFTI i poszerzą grupę rynków współpracujących w ramach tej platformy.</p>
<p>      Według Sobolewskiego nowy system będzie nowocześniejszy od obecnego Warsetu i będzie miał wiele nowych funkcji, na które czekają inwestorzy. Prezes podkreśla, że Warset ma już osiem lat i wymaga zmiany, bo nie ma właściwości funkcjonalnych i technicznych, takich które cechują najnowocześniejsze systemy. Poza tym rynek się rozwinął i inwestorzy tego potrzebują. Nowy partner powinien pomóc wzmocnić pozycję GPW w regionie Europy Środkowo-Wschodniej i przyciągnąć więcej zagranicznych spółek. Dzięki temu partner strategiczny mógłby w ciągu kilku lat stać się inwestorem branżowym i kupić resztę akcji. Warszawska giełda prowadziła negocjacje z trzema potencjalnymi partnerami: londyńską LSE i nowojorskimi NYSE Euronext i Nasdaq OMX.</p>
<p>      Rośniemy szybciej od innych giełd. Na koniec czerwca 2010 r. kapitalizacja GPW wyniosła 112 mld euro (108 mld euro na koniec stycznia br.). Dla porównania kapitalizacja CEESEG na koniec czerwca br. wyniosła 131 mld euro (w porównaniu do 141 mld euro na koniec stycznia br.). Natomiast w ciągu roku kapitalizacja GPW zwiększyła się o 49,2 proc. licząc w USD i o 58,3 proc. w złotych, jak wynika z danych World Federations of Exchanges. To najlepszy wynik w Europie. Pozostałe parkiety w Europie były słabsze. O 18,5 proc. zwiększyła się kapitalizacja Nasdaq OMX, o 17,1 proc. urosła giełda szwajcarska, a o 12 proc. węgierska. Największy spadek wynoszący 41,6 proc. odnotowała giełda  w borykającej się z problemami budżetowymi Grecji. Gdyby nie spadek wartości złotego, GPW byłaby prawie bezkonkurencyjna na świecie.</p>
<p>      Do niekwestionowanych atutów NYSE Euronext można zaliczyć fakty, iż prowadzi ona obrót na rynkach finansowych i udostępnia innowacyjne technologie obrotu. Na prowadzonych przez NYSE rynkach giełdowych w Europie i Stanach Zjednoczonych notowane są akcje, kontrakty terminowe, opcje, instrumenty dłużne i inne instrumenty giełdowe. Należące do NYSE Euronext rynki akcji - New York Stock Exchange, NYSE Euronext, NYSE Amex, NYSE Alternext i NYSE Arca - notują ok. 8 tysięcy instrumentów finansowych (wyłączając europejskie produkty strukturyzowane) i generują jedną trzecią globalnych obrotów akcjami. Parametry te z pewnością robią wrażenie i podniosą automatycznie prestiż GPW nie tylko w Europie, ale również na świecie.</p>
<p> </p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-538" title="KAPITALIZACJA20072010" src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/uploads/2010/07/KAPITALIZACJA200720101.JPG" alt="KAPITALIZACJA20072010" width="751" height="692" /></p>
<p><em>Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych FESE.</em></p>
<p> </p>
<p>Mariusz Puchałka<br />
Analityk giełdowy</p>
<p>  </p>
<p><em>N</em><em>iniejsza publikacja jest publikacją handlową, została przygotowana przez ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu przepisów „</em>Rozporządzenia <em>Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715)</em><em>. ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie dołożyła należytej staranności w celu zapewnienia, iż zawarte informacje nie są błędne lub nieprawdziwe w dniu ich publikacji, jednak ING Securities Spółka Akcyjna w Warszawie i jej pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za ich prawdziwość i kompletność, jak również za wszelkie szkody powstałe w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji lub zawartych w niej informacji.</em></p>

<div class="sociable">

<ul>
	<li class="sociablefirst"><a rel="nofollow"  href="http://www.printfriendly.com/print?url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F07%2Fgpw-prezy-muskuly-przed-debiutem%2F&amp;partner=sociable" title="Print"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/printfriendly.png" title="Print" alt="Print" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F07%2Fgpw-prezy-muskuly-przed-debiutem%2F&amp;t=GPW%20pr%C4%99%C5%BCy%20musku%C5%82y%20przed%20debiutem" title="Facebook"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/facebook.png" title="Facebook" alt="Facebook" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://twitter.com/home?status=GPW%20pr%C4%99%C5%BCy%20musku%C5%82y%20przed%20debiutem%20-%20http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F07%2Fgpw-prezy-muskuly-przed-debiutem%2F" title="Twitter"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/twitter.png" title="Twitter" alt="Twitter" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.netvibes.com/share?title=GPW%20pr%C4%99%C5%BCy%20musku%C5%82y%20przed%20debiutem&amp;url=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F07%2Fgpw-prezy-muskuly-przed-debiutem%2F" title="Netvibes"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/netvibes.png" title="Netvibes" alt="Netvibes" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li><a rel="nofollow"  href="http://www.google.com/bookmarks/mark?op=edit&amp;bkmk=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F07%2Fgpw-prezy-muskuly-przed-debiutem%2F&amp;title=GPW%20pr%C4%99%C5%BCy%20musku%C5%82y%20przed%20debiutem&amp;annotation=%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%20W%202009%20r.%20Wiener%20Boerse%20oraz%20gie%C5%82dy%20z%20Budapesztu%2C%20Lublany%20i%20Pragi%20po%C5%82%C4%85czy%C5%82y%20si%C4%99%20i%20stworzy%C5%82y%20jeden%20wsp%C3%B3lny%20rynek%20%E2%80%93%20CEE%20Stock%20Exchange%20Group%20%28u%C5%BCywa%20si%C4%99%20skr%C3%B3tu%20CEESEG%29.%20Cho%C4%87%20w%C3%B3wczas%20przedstawiciele%20GPW%20twierdzili%2C%20%C5%BCe%20nowy%20t" title="Google Bookmarks"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/googlebookmark.png" title="Google Bookmarks" alt="Google Bookmarks" class="sociable-hovers" /></a></li>
	<li class="sociablelast"><a rel="nofollow"  href="mailto:?subject=GPW%20pr%C4%99%C5%BCy%20musku%C5%82y%20przed%20debiutem&amp;body=http%3A%2F%2Fblog.ingsecurities.pl%2F2010%2F07%2Fgpw-prezy-muskuly-przed-debiutem%2F" title="email"><img src="http://blog.ingsecurities.pl/wp-content/plugins/sociable/images/email_link.png" title="email" alt="email" class="sociable-hovers" /></a></li>
</ul>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.ingsecurities.pl/2010/07/gpw-prezy-muskuly-przed-debiutem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
